fot. Przemysław Szyszka/lechpoznan.pl

Orlen Ekstraliga: GKS Katowice lepszy w Poznaniu. Ważne punkty mistrzyń Polski

Piłkarki GKS-u Katowice dopisały do swojego dorobku kolejne trzy punkty. W zaległym meczu 4. kolejki Orlen Ekstraligi mistrzynie Polski pokonały na wyjeździe Lecha Poznań UAM 4:1 i przez większą część spotkania kontrolowały przebieg rywalizacji.

Doceniacie naszą pracę? Postawcie nam kawę!
Postaw mi kawę na buycoffee.to 

Reklama

Od początku aktywniejsze były piłkarki z Katowic, które szybko przejęły inicjatywę i częściej utrzymywały się przy piłce. Gospodynie miały problemy z wyprowadzeniem akcji, a GieKSa regularnie zbliżała się pod pole karne Lecha. Pierwsze ostrzeżenia pojawiły się już w początkowych minutach spotkania.

Przewaga Katowiczanek przyniosła efekt w 21. minucie. Victoria Kalaberova wykorzystała dobrą sytuację i efektownie pokonała Annę Laskowską, dając swojej drużynie prowadzenie. Chwilę później dla piłkarek gieksy nadarzyła się kolejna okazja na zdobycie bramki, ale rzutu karnego nie wykorzystała Marcjanna Zawadzka.

Niewykorzystana jedenastka nie wybiła jednak mistrzyń Polski z rytmu. Po kolejnym rzucie rożnym najlepiej w zamieszaniu odnalazła się Andjela Milovanović i podwyższyła wynik na 2:0. Poznanianki odpowiedziały jeszcze przed przerwą. Marta Kwiatkowska oddała strzał z pola karnego, a piłka po rykoszecie wpadła do siatki, dając gospodyniom kontaktowego gola.

Po zmianie stron GKS nadal wyglądał pewniej i spokojniej w rozegraniu. Trenerka Karolina Koch zdecydowała się na zmiany, a jedna z rezerwowych, Amelia Bińkowska już chwilę po wejściu wpisała się na listę strzelczyń. Trafienie nie zostało jednak uznane z powodu zagrania ręką.

W kolejnych minutach Katowiczanki ponownie udokumentowały swoją przewagę. Tym razem skutecznym wykończeniem akcji popisała się Klaudia Maciążka, zwiększając prowadzenie GKS-u. Lech próbował jeszcze wrócić do meczu, ale brakowało dokładności pod bramką rywalek. Najbliżej zdobycia gola była Lena Sworska, której próba minimalnie minęła słupek.

Końcówka spotkania należała już do przyjezdnych. GKS kontrolował tempo gry i nie pozwalał gospodyniom na stworzenie większego zagrożenia. W doliczonym czasie wynik ustaliła Aleksandra Nieciąg, zamykając mecz rezultatem 4:1.

Dzięki zwycięstwu piłkarki GKS-u Katowice pozostają w walce o czołowe miejsca w tabeli Ekstraligi.

 

Orlen Ekstraliga – 4. kolejka
Lech Poznań UAM – GKS Katowice 1:4 (1:2)
Kwiatkowska 41′ – Kaláberová’ 20, Milovanović 24′, Maciążka 61′, Nieciąg 90′

Lech Poznań UAM: Laskowska – Poniedziałek, Łuczak, Kuleczka (79’ Rosińska), Kuśmierczyk (59’ Wojciechowska), Porada (59’ Jurek), Piechocka (86’ Kubka), Przybył, Kwiatkowska, Borowa, Sworska (86’ Kościelak).

GKS Katowice:  Marzec – Milovanović, Zawadzka, Nowak, Kaláberová (46’ Malesa), Vojtková, Kozarzewska (70’ Theodoraki), Włodarczyk (70’ Vuškāne), Maciążka (81′ Baumert), Brzęczek (46’ Bińkowska), Nieciąg.

PozycjaKlubMeczeWRPB+PFB-RBPkt
1Czarni Antrans Sosnowiec221822680018+5056
2Pogoń Szczecin221633600018+4251
3GKS Katowice221534510026+2548
4Górnik Łęczna221525490020+2947
5Grot SMS Łódź22859350035029
6Rekord Bielsko-Biała228410290034-528
7Śląsk Wrocław228212390033+626
8Lech UAM Poznań227510290046-1626
9KS Uniwersytet Jagielloński226610260037-1124
10AP 2010 Orlen Gdańsk227213240045-2223
11Energa Stomilanki Olsztyn224119210070-4711
12Pogoń Dekpol Tczew222319130067-517
 
Kw.LM
 
Spadek
Reklama
Opublikowano: 20.05.26

Polecamy