fbpx

Polki po weekendzie: Trzy gole w Niemczech, Zdunek bliska asysty, Balcerzak wylądowała na ławce

Za nami kolejny weekend zmagań polskich piłkarek w zagranicznych ligach. Po raz kolejny nasze rodaczki dały nam kilka powodów do radości, świetnie reprezentując nasz kraj w czołowych europejskich ligach. Golami popisały się Małgorzata Mesjasz i Ewa Pajor.

Jako pierwsza już w piątek zaprezentowała się obrończyni reprezentacji Polski, która została bohaterką Turbine Poczdam. Małgorzata Mesjasz po raz pierwszy w tym roku wybiegła w podstawowym składzie piątej siły Frauen Bundesligi, korzystając między innymi na nieobecności w składzie Johanny Elsig, która wyleciała z boiska w poprzedniej kolejce z Bayernem Monachium. 22-letnia Polka w 73. minucie głową po dośrodkowaniu z wolnego umieściła piłkę w siatce, co okazało się jedynym tego dnia golem. Dzięki zdobytym w bezpośrednim pojedynku z SGS Essen trzem punktom, Turbine wciąż ma szansę by zakończyć sezon tuż za podium, tracąc do czwartego miejsca już tylko jeden punkt.
Mesjasz zanotowała pełne 90 minut. Jej gola można obejrzeć TUTAJ.

Frauen Bundesliga – 16. kolejka
Turbine Pocztam – SGS Essen 1:0 (0:0)
Mesjasz 73’

Również w sobotę na boisku zaprezentowała się tylko jedna Polka grająca za granicą, lecz mogła po swoim meczu mieć zdecydowanie gorszy nastrój. Sevilla Emilii Zdunek nie była jednak faworytem w pojedynku z trzecim w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy Levante. Drużyna polskiej pomocniczki w tym sezonie już pokazała, że umie przeciwstawić się tej ekipie, co oglądaliśmy w meczu 1/8 Pucharu Hiszpanii. Wówczas klub z Sewilli sensacyjnie wygrał 3:0, a Zdunek wpisała się na listę strzelczyń. Tym razem nasza kadrowiczka mogła mecz skończyć z asystą. Przy stanie 0:1 polska zawodniczka zaprezentowała świetny odbiór piłki na połowie rywalek i po chwili prostopadłym podaniem obsłużyła Antionette Payne. Amerykanka w sytuacji sam na sam z bramkarką gości nie potrafiła jednak skierować futbolówki do siatki. Emilia Zdunek przebywała na boisku do 68. minuty, a jej miejsce zajęła Uchenna Kanu. Nigeryjska napastniczka na kwadrans przed końcem meczu zmarnowała jednak dwie dogodne sytuacje, a Levante w 89. minucie trafiło do siatki ponownie i ostatecznie wygrało ten mecz 2:0.

W tygodniu Sevilla rozegrała ponadto mecz ćwierćfinałowy Copa de la Reina. Zdunek wraz z kilkoma swoimi koleżankami otrzymała od trenera w tym meczu wolne, nie znajdując się w kadrze meczowej. Bez jej wsparcia drużyna i tak pokonała jednak Madrid CFF 2:0 i zameldowała się w półfinale Pucharu Hiszpanii (więcej TUTAJ). Tam zmierzy się z murowanym faworytem do wygrania tego trofeum – Barceloną.

Primera Iberdrola – 22. kolejka
Sevilla FC – Levante UD 0:2 (0:1)
Redondo 37’, Navarro 89’

„Polskimi” meczami obrodziła natomiast niedziela. Już przed południem do rywalizacji na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przystąpiła drużyna Michelle Biskup – Borussia Mönchengladbach. Klub, który walczy o szybki powrót na najwyższy szczebel mierzył się na wyjeździe z rezerwami Turbine Poczdam. „Źrebaki” niestety straciły punkty w pojedynku z niżej notowanym zespołem, co spowodowało, że Borussia spadła w tabeli na piąte miejsce. Do lokaty premiowanej awansem traci jednak tylko trzy punkty, co zapowiada zaciętą walkę o awans. Biskup standardowo na murawie zaprezentowała się po przerwie, wchodząc w 65. minucie za 17-letnią Sade Heinrichs. Nie zmieniła jednak przebiegu tego starcia, a drużyna z Mönchengladbach gola na 3:2 straciła w ostatniej minucie regulaminowego czasu.

2. Frauen Bundesliga – 16. kolejka
Turbine Poczdam II – Borussia Mönchengladbach 3:2 (1:1)
Bretschneider 17’, Lindner 46’, Müller 89’ – Abu-Sabbah 23’ Giehl 73’ (k)

Nieco bardziej zadowolona może być Julia Matuschewski, która wystąpiła w niezwykle ważnym w kontekście utrzymania na zapleczu Bundesligi meczu 1. FC Saarbrücken. Jej klub mierzył się na wyjeździe z drużyną z identycznym dorobkiem punktowym – BV Cloppenburg. W barwach tej drużyny ani razu w tym sezonie choćby na ławce rezerwowych nie usiadła jeszcze Silvana Chojnowski. Klub powołanej na najbliższe mecze polskiej pomocniczki po 36 minutach przegrywał 0:2, lecz był zdeterminowany do wyszarpania choćby jednego punktu. W ostatnim kwadransie Saarbrücken strzeliło dwie bramki, doprowadzając do remisu, który przynajmniej nie powiększył ich straty do bezpiecznego miejsca. Julia Matuschewski zanotowała pełen występ, a jej zespół jest obecnie trzeci od końca, mając jednak tyle samo punktów, co bezpieczne chwilowo SG Andernach i BV Cloppenburg.

2. Frauen Bundesliga – 16. kolejka
BV Cloppenburg – 1. FC Saarbrücken 2:2 (2:0)
Anstatt 3’, Douglas 36’ – Selensky 75’, Fogel 84’

O godzinie 14:00 rozpoczęła się natomiast niedzielna rywalizacja na najwyższym szczeblu za naszą zachodnią granicą. Mecz Wolfsburga z ostatnią w tabeli Jeną był szczególnie wyjątkowy dla Ewy Pajor, która notując pełen występ w szeregach „Wilczyc”, rozegrała swój setny mecz w tych barwach. Reprezentantka Polski jubileusz okrasiła dwiema bramkami i asystą, które można obejrzeć TUTAJ. Wolfsburg jest coraz bliżej mistrzostwa Niemiec, na sześć kolejek przed końcem sezonu mając 8 punktów przewagi nad drugim Bayernem Monachium.

Frauen Bundesliga -16. kolejka
USV Jena – VfL Wolfsburg 0:6 (0:4)
Harder 6’ (k), Jakabfi 8’, 37’, 74’, Pajor 28’, 57’

Zaskakująco, po komplecie 15 meczów w podstawowym składzie SC Sand, w 16. kolejce na ławce usiadła Patrycja Balcerzak. Reprezentantka Polski jedynie z boku przez pełne 90 minut przyglądała się jak jej koleżanki wygrywają 1:0 z Bayerem Leverkusen, awansując tym samym na siódme miejsce w tabeli. Kontuzjowana Agnieszka Winczo nie wróciła jeszcze do pełni sił, przez co znalazła się poza kadrą Sand na to starcie.

Frauen Bundesliga – 16. kolejka
SC Sand – Bayer Leverkusen 1:0 (1:0)
Blagojević 18’

Agata Tarczyńska – czołowa zawodniczka rezerw Wolfsburga, tym razem znalazła się poza kadrą aktualnego wicelidera 2. Bundesligi. Bez Polki „Wilczyce” nie poradziły sobie w potyczce z FSV Gütersloh. Przegrały 0:1, tracąc gola w doliczonym czasie, lecz wciąż zajmują drugie miejsce w tabeli.

2. Frauen Bundesliga – 16. kolejka
VfL Wolfsburg II – FSV Gütersloh 0:1 (0:0)
Ott 90+2’

Pierwszy występ w nowych barwach zanotowała pozyskana w lutym przez włoskie Napoli Patrycja Jerzak. Była młodzieżowa reprezentantka naszego kraju weszła z ławki w 84. minucie ligowego pojedynku z ostatnią w tabeli Perugią. Neapolitanki wygrały to starcie skromnym 1:0, co umocniło je na fotelu lidera Serie B. Napoli ma aktualnie dwa punkty przewagi nad Lazio i cztery nad San Marino Academy, od których rozegrało w dodatku jeden mecz mniej. Więcej o tym meczu pisaliśmy TUTAJ.

Serie B – 16. kolejka
AC Perugia Calcio – Napoli Femminile 0:1 (0:1)
Cameron 14’

Other Articles

Leave a Reply