Damallsvenskan: 2 remisy i zwycięstwo Kristianstads mimo przewagi liczebnej przeciwnika

Sobotnie spotkania 6. kolejki szwedzkiej Damallsvenskan to dwa remisy i jedna wygrana. Kristianstads wywiozło 3 punkty z terenu przeciwnika mimo osłabienia już na samym początku meczu. Malmö mogło wywieźć 3 punkty i wynik w przypadku Vittsjö GIK – AIK też mógłby być inny, gdyby nie bramkarki. 

Reklama

Damallsvenskan: Malmö traci punkty, Kristianstads wygrywa pomimo przewagi liczebnej przeciwniczek

Dość szybko na prowadzenie mogły wyjść w tym spotkaniu gospodynie. Piłkarka Malmö popełniła błąd i straciła piłkę przed własnym polem karnym, co zakończyło się strzałem, ale niecelnym. Niedługo później D’Aquila dostała bardzo dobrą piłkę na wolne pole, podprowadziła ją pod pole karne i oddała strzał, który wylądował w bramce, a wynik na tablicy pokazywał 1:0 na korzyść przyjezdnych. Minutę później zespół Linköpings miał kolejną szansę, jednak strzał Olafsdottir był zbyt mocny. Kolejne uderzenie gospodyń odbiło się od słupka. 

W drugiej połowie gospodynie ruszyły prawą stroną boiska i wrzuciły piłkę w pole karne. Zrobiło się małe zamieszanie, które doskonale wykorzystała de Jongh i umieściła piłkę w siatce, wyrównując tym samym wynik spotkania. Remis nie zmienił nic w przypadku Malmö jak na razie. Klub dalej jest na 3. miejscu i ma 11 punktów. Natomiast Linköpings FC uciekł z 13. miejsca, które zagrożone jest spadkiem i zajmuje 12. lokatę, która oznacza baraże. Ma w tej chwili 5 puntków, więc tylko punkt więcej niż drużyna z 12. pozycji.

Linköpings FC – Malmö FF 1:1 (0:1) 
De Jongh 75′ – D’Aquila 6′

Mecz zaczął się bardzo źle dla zespołu gości. Już w piątej minucie spotkania czerwoną kartkę obejrzała Emilija Petrovic. Wydawać by się mogło, że decyzja sędzi była zbyt ostra. Pierwsza większa akcja w meczu. Kapitan przyjezdnych doganiała rywalkę i popchnęła ją przed własnym polem karnym, co skończyło się upadkiem Bodin i czerwoną kartką dla kapitan Kristianstads. Ta sytuacja nie podłamała jednak piłkarek przyjezdnych i już 20 minut potem goście zdobyli swoją pierwszą bramkę w tym spotkaniu, wykorzystując zamieszanie w polu karnym po rzucie wolnym. 

Kilka minut później przyjezdne straciły prowadzenie po bramce Redenstrand, która została nieźle obsłużona na lewej stronie, dość łatwo wygrała pojedynek z obrończynią i umieściła piłkę w siatce. 10 minut później sędzia nie uznała bramki po rzucie rożnym i tym razem decyzja była raczej prawidłowa, gdyż wyglądało to tak, jakby piłkarki Växjö wykopały piłkę z rąk bramkarki. Na koniec pierwszej połowy, z linii 16. metra, strzał oddała Kamogawa i dała gospodyniom prowadzenie 2:1. 

Druga połowa wyglądała już nieco inaczej. Fatalny błąd obrończyni Växjö, która praktycznie zagrała piłkę pod nogi Egner. Ta ruszyła lewą stroną boiska i odegrała do wbiegającej po prawie stronie Olsson. Piłkarka przyjezdnych bez problemu wykończyła akcję i wyrównała wynik meczu. Trzecia bramka dla Kristianstads to w zasadzie kopia drugiej. Ponownie złe zagranie, które przejęła zawodniczka przyjezdnych i oddała strzał, który z początku został obroniony, jednak piłka trafiła pod nogi Olsson, a przy tym uderzeniu bramkarka już nie miała szans. Wygrana pozwoliła przesunąć się przyjezdnych z 11. na 8. miejsce w tabeli, a Växjö spadł z 12. na 13.

Växjö DFF – Kristianstads DFF 2:3 (2:1) 
Redenstrand 33′, Kamogawa 45+5′ – Egner 25′, Olsson 55′ 82′

Na koniec sobotnich zmagań mieliśmy kilka akcji w meczu pomiędzy Vittsjö GIK i AIK. Szczególnie po stronie gospodyń. Piłkarki gospodyń mogły wyjść na prowadzenie już w 3. minucie, jednak Nyby uderzyła prosto w bramkarkę. Dokładnie 13 minut później mieliśmy niemalże identyczną akcję, gdyż i tu bramkarka mocno wyszła do rywalki i przyjęła uderzenie na ciało. Następnie ponownie doskonałą interwencją popisała się Mathyssen. Kolejnymi dwoma akcjami odpowiedziały zawodniczki AIK, ale tym razem nieskutecznie. 

W drugiej połowie niewiele brakowało, aby piłkarka AIK skierowała piłkę do własnej bramki. Przy próbie interwencji Nordin wybiła piłkę spod nóg przeciwniczki i futbolówka poleciała w stronę bramki. Bramkarka nie miałaby szans do niej zdążyć, jednak szczęśliwie piłka przeleciała obok słupka.

Niedługo potem AIK znów mógł wyjść na prowadzenie, jednak z oddaniem strzału zbyt długo zwlekała Selin i w konsekwencji straciła piłkę. Akcję miały jeszcze piłkarki Vittsjö, lecz i tu ofiarnie piłę wybiła Mathyssen. Następnie, po rzucie wolnym okazję miały zawodniczki AIK, ale i tym razem nic z tego nie wyszło. 

Zarówno w jednej jak i drugiej drużynie prym wiodły bramkarki. Gdyby nie one i ich interwencje to wynik mógłby być naprawdę wysoki i ciężko stwierdzić na czyją korzyść. 

Vittsjö GIK – AIK 0:0 (0:0)

OBOS Damallsvenskan 2025

PozycjaKlubMeczeWRPB+B-RBPkt
12621148617+6964
22619347219+5360
32618355827+3157
42615564938+1150
52613763733+446
62612594636+1041
726105113648-1235
826111143542-734
92694133143-1231
102693143856-1830
112674133042-1225
122672174265-2323
132644182762-3516
142623211978-599
 
Liga Mistrzów
 
Liga Mistrzów
 
Liga Mistrzów
 
Baraż o utrzymanie
 
Spadek
 
Spadek
Reklama
Opublikowano: 04.05.25

Polecamy