
Euro 2025: Dużo walki i bramek, ale to faworytki wychodzą zwycięsko z tego spotkania
Pierwsza część rozpoczęła się od ataków Islandek, które dość szybko objęły prowadzenie, ale długo się nim nie cieszyły. Kilka minut później Norweżki odrobiły straty, a potem jeszcze wyszły na prowadzenie.
Druga połowa to również mocne naciski Norweżek i kolejne bramki, ale Islandia także nie próżnowała, przez co Norwegia mogła nieco drżeć o wynik w zasadzie do samego końca, ale ostatecznie to właśnie piłkarki z Półwyspu Skandynawskiego zgarnęły 3 punkty i z kompletem zwycięstw zagrają w fazie pucharowej.
Doceniacie naszą pracę? Postawcie nam kawę!
Mistrzostwa Europy w piłce nożnej kobiet 2025
Euro 2025: Islandki wychodzą na prowadzenie
Pierwsza minuta to już pierwszy strzał po stronie Islandek, choć bardzo niecelny. Kolejne akcje rozgrywały już Norweżki, jednak również bez efektu. Groźnie zrobiło się w 6. minucie. Piłkę na prawej stronie otrzymała Jonsdottir i ruszyła z nią pod bramkę rywalek. Przed polem karnym zagrała do koleżanki, która oddała strzał, ale został on obroniony, podobnie jak dobitka, po której Islandia otrzymała rzut rożny. Stały fragment został rozegrany skutecznie, choć pierwszy strzał również został obroniony, jednak przy dobitce norweska bramkarka już nie miała szans. Islandia wyszła na prowadzenie 1:0.
Norwegia odrabia straty
9. minuta to akcja Norweżek po lewej stronie boiska, choć żadna z zawodniczek nie uderzyła piłki dobrze głową i piłka ostatecznie znalazła się za linią końcową, co dało Norweżkom rzut rożny, gdyż jako ostatnia piłki dotykała islandzka zawodniczka. Stały fragment gry tym razem nie przyniósł zmiany wyniku. Piłka ostatecznie znalazła się w rękach bramkarki z reprezentacji Islandii. Kilka minut później na strzał zdecydowała się Gaupset, ale uderzenie zostało zablokowane przez Islandię, co dało rzut rożny, po którym również uderzała Gaupset i tym razem trafiła do siatki, dając Norwegii wyrównanie.
Kolejnych kilka minut to dominacja Norweżek i próba przebicia się przez islandzką obronę. Niewiele zabrakło w 22. i 24. minucie. Pierwsze uderzenie zostało zablokowane, a przy drugim świetnie zachowała się islandzka bramkarka. Jednak nie miała zbyt wielu szans przy kolejnym już uderzeniu Gaupset. Norweska zawodniczka otrzymała piłkę na połowie rywalek i podeszła w okolice pola karnego, po czym uderzyła i zrobiła to doskonale. Piłka wpadła przy samym słupku. Norwegia prowadziła 2:1.
W 36. minucie Norweżki dośrodkowały z lewej strony i niewiele zabrakło, by norweska napastniczka przejęła piłkę i uderzyła głową, ale dobrze interweniowała bramkarka Islandii. Chwilę później sytuacja się powtórzyła, choć tym razem piłka wyleciała poza linię końcową. Kilka minut później Norweżki niemalże powtórzyły akcję i dośrodkowały, jednak piłka została sprzątnięta sprzed nosa Gaupset przez islandzką obronę.
W doliczonym czasie gry Norweżki stworzyły składną akcję po lewej stronie. Kilka podań i znalazły się pod polem karnym Runarsdottir. Jednak dośrodkowanie wylądowało za linią końcową, co skończyło się rzutem rożnym, ale stały fragment gry nie przyniósł kolejnej bramki Norweżkom. W samej końcówce Gaupset ruszyła przez połowę boiska i znalazła się dość szybko pod bramką rywalek, które koniec końców odebrały jej piłkę. Chwilę później sędzia zakończyła pierwszą cześć spotkania.
Norwegia podwyższa prowadzenie
Druga część gry to mocne rozpoczęcie Norweżek, które szybko wywalczyły rzut rożny niedaleko pola karnego. Dośrodkowanie było dość dobre i szło na zamknięcie, ale przytomnie interweniowała obrona Islandii i wybiła piłkę na rzut rożny.
W 49. minucie Norweżki ruszyły prawą stroną. Piłka trafiła do Maanum, która podprowadziła piłkę pod pole karne i rozegrała futbolówkę „po trójkącie” z Gaupset, która – oprócz dwóch bramek – ma na koncie już także asystę, gdyż piłkarka Arsenalu (Maanum – red.) wykorzystała podanie i podwyższyła wynik na 3:1 dla Norwegii.
54. minuta to indywidualna akcja Sveindis Jonsdottir, która wygrała parę pojedynków i uderzyła mocno, tuż sprzed pola karnego, ale minimalnie niecelnie. Kolejne akcje również nie przyniosły bramek i były dość szybko przerywane, zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie. Blisko kolejnej bramki był Norweżki w 67. minucie. Maanum otrzymała piłkę w środku pola, nie dała sobie odebrać piłki, wygrywając pojedynek z doganiającą ją rywalką i zagrała na lewe skrzydło. Zaraz potem dostała piłkę zwrotną i uderzyła, ale bramkarka poradziła sobie z tym strzałem. Niedługo potem swoją akcją odpowiedziały Islandki, jednak piłka uderzyła tylko w siatkę boczną.
W 76. minucie Frida Maanum dostała piłkę przed polem karnym i zdecydowała się na strzał, który dał Norwegii czwartą bramkę w tym meczu. Trzeba też podkreślić, że to też czwarta bramka, przy której udział miała Signe Gaupset. To właśnie ona zaliczyła ostatnie podanie przy uderzeniu Maanum.
Norwegia, mimo wysokiego prowadzenia, nie odpuszczała nawet na chwilę i szukała kolejnej bramki. Okazja na to była 3 minuty po ostatniej bramce, ale z tej akcji nic nie wyszło. Podobnie było w 81. minucie. Po zagraniu Jensen piłka potoczyła się wdłuż bramki i gdyby nie interwencja islandzkiej obrończyni to Norweżka zapewnie zdobyłaby piątą bramkę dla Norweżek.
Islandia dalej walczy
W kolejnej akcji Norweżki straciły piłkę w polu karnym Islandek i piłkę dostała Jonsdottir, która ruszyła prawą stroną boiska, wygrała dwa pojedynki i w polu karnym Norweżek odegrała piłkę do Eiriksdottir, która zdobyła bramkę na 2:4. Zaraz potem Islandki stworzyły kolejną akcję, ale tym razem już interweniowała norweska bramkarka.
W końcówce nadal naciskały Islandki, choć odrobienie wyniku było już praktycznie niemożliwe to piłkarki walczyły o kolejną bramkę w tym meczu. Niewiele tez-ż brakowało Norweżkom, żeby jeszcze podwyższyły wynik, ale bramkarka – choć na dwa razy – złapała piłkę.
Norweżki w osłabieniu i rzut karny dla Islandii
W doliczonym czasie gry doszło do przewinienia w polu karnym Norweżek i sędzia sprawdzała możliwy rzut karny dla Islandek. Po analizie belgijska sędzia nie tylko przyznała rzut karny, ale również pokazała drugą już w tym meczu żółtą kartkę Lund i w konsekwencji czerwoną.
Do piłki podeszła Viggosdottir i wykorzystała jedenastkę. Wynik pokazywał już 4:3 i do ostatniego gwizdka już się nie zmienił. Norwegia, z 9 punktami awansowała do fazy pucharowej, a Islandia w całkiem niezłym stylu pożegnała się z europejskim turniejem.
Mistrzostwa Europy, 3. kolejka fazy grupowej – Grupa A
Norwegia – Islandia 4:3 (2:1)
Gaupset 15′ 26′, Maanum 49′ 76′ – Jonsdottir 6′, Eiriksdottir 85′, Viggosdottir 90+6′
Żółte kartki: Lund 64′ 90+5′ – Viggosdottir 35′
Czerwone kartki: Lund 90+5′
Składy:
Norwegia: Fiskerstrand – Woldvik, Mjelde (Ostenstad 79′), Harviken (Lund 46′), Hansen, Boe Risa (Kielland 46′), Maanum, Naalsund, Bizet (Jensen 73′), Terland (Saevik 62′), Gaupset
Islandia: Runarsdottir – Heidarsdottir, Sigurdardottir, Viggosdottir, Arnardottir, Johannsdottir, Vilhjalmsdottir (Andradottir 72′), Antonsdottir (Brynjarsdottir 57′), Tryggvadottir (Albertsdottir 57′), Jessen (Eiriksdottir 72′), Jonsdottir
Mistrzostwa Europy 2025 Kobiet | Tabela grupy A
| Pozycja | Klub | Mecze | W | R | P | B+ | B- | RB | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Norwegia | 3 | 3 | 0 | 0 | 8 | 5 | +3 | 9 |
| 2 | Szwajcaria | 3 | 1 | 1 | 1 | 4 | 3 | +1 | 4 |
| 3 | Finlandia | 3 | 1 | 1 | 1 | 3 | 3 | 0 | 4 |
| 4 | Islandia | 3 | 0 | 0 | 3 | 3 | 7 | -4 | 0 |
Polecamy
-
Inne07.04.26Gabriela Grzywińska z kolejnym golem w barwach Spartaka Moskwa
Mariusz Cichowski
-
Newsy06.04.26Orlen Ekstraliga: Daria Długokęcka zostaje w Rekordzie!
Leszek_Z
-
Newsy04.04.26Nikola Dębińska zostaje w Rekordzie Bielsko – Biała
Milena Romanowska
-
Newsy04.04.26Orlen Ekstraliga: Wysokie zwycięstwo Śląska
Milena Romanowska






