fot. facebook/Futsal Week

MŚ w futsalu: Wysokie zwycięstwo polskich futsalistek!

Polskie futsalistki wygrały 6:0 na inaugurację mistrzostw świata z gospodyniami turnieju Filipinkami.

Doceniacie naszą pracę? Postawcie nam kawę!
Postaw mi kawę na buycoffee.to 

Reklama

Przedwczoraj pisałem o rywalkach Biało-czerwonych tutaj, a dziś przyszło nam zmierzyć się z pierwszymi z nich! Wcześniej Argentynki wysoko pokonały Marokanki i jasnym więc było, że porażka z Filipinkami bardzo utrudniłaby awans z grupy! 

Już w pierwszych sekundach Polki rozegrały kapitalną akcję. Majewska długim pasem próbowała uruchomić Dymińską, ale ta nie trafiła głową. Potem Biało-czerwone kontrolowały mecz, a Filipinki groźnie kontrowały. Szczególnie niebezpieczna była w tym fragmencie Torentin! W 13 minucie padł pierwszy gol dla Polski w tym turnieju. Płaskim strzałem przy lewym słupku popisała się Julia Basta i wyprowadziła swoje koleżanki na prowadzenie. Gospodynie próbowały odrobić stratę, ale Torentin trafiła obok bramki Majewskiej!  

W 9 minucie efektownie z woleja próbowała Włodarczyk, ale bramkarka obroniła ten strzał. Potem znowu próbowała Bała. Piłka poszła w kierunku bramki, ale Hugues ledwo wybiła ją nad świątynię gospodyń!  

W 6 minucie Basta znowu próbowała strzelać, ale piłkę wybiła Flanigan! Minutę później Włodarczyk uderzyła na bramkę Hugues, ale została zablokowana. Gospodynie próbowały się odgryzać, jednak Tolentin była często osamotniona z przodu. Jedynie co mogło martwić to szybko złapane 5 fauli przez Biało-czerwone. W 16 minucie doszło do sporej kontrowersji. Szostak dotknęła piłkę ręką. Filipinki protestowały, ale Var wykazał nastrzelenie ręki, a nie ruch do piłki.  

W 18 minucie podwyższyliśmy prowadzenie. Szostak zagrała wzdłuż bramki, a Matuszewska z najbliższej odległości lekkim strzałem wpakowała futsalówkę do siatki. 

Po przerwie gospodynie zaatakowały śmielej. Próbowały Mandano i Flanigan, jednak to Polki strzeliły trzeciego gola. W 23 minucie Szostak zakończyła drużynową akcję. W 24 minucie Basta miała już dubla. Dobiła piłkę wybitą przez Hugues. Polki prowadziły 4:0, a po strzale Kubaszek i dobiciu samobójczym Ortillo, Polki zdobyły 5 gola.  

Polki miały więc swój piorunujący fragment meczu, który de facto przesądził raczej o trzech punktach. W 30 minucie Dymińska podwyższyła prowadzenie po dobiciu strzału Pietrzyk. 

Polki kontrolowały mecz, a z gospodyń uszło powietrze. Biało-czerwone bawiły się na placu. Strzelały raz po raz Pietrzyk, Majewska i znowu Bała! Hugues  nie potrafiła nawet pokonać naszej bramkarki na pustą bramkę. Podopieczne Weissa chciały strzelić 7 bramkę, aby wyprzedzić Argentynki w grupie, jednak wynik nie zmienił się. 

Ostatecznie Polki pokonały swoje rywalki 6:0 i mają pierwsze 3 punkty w grupie! 

MŚ w futsalu –  1. kolejka 
Filipiny – Polska 0:6 (0:2) 
Basta 7′ 24′, Matuszewska 19′, Szostak 23′, Ortillo 26′ (sam.), Dymińska 30′  

Filipiny: Hugues (GK), Connolly, Mendano, Tolentin, Guillou oraz Santiago (GK), Graversen, Sawicki, Le Moran, del Campo, Flanigan, Ortillo, Rebosora, Bandoja. 

Polska: Majewska (GK), Dymińska, Tracz, Kubaszek, Włodarczyk oraz Dąbek (GK), Maronde, Pietrzyk, Chóras, Bała, Szostak, Basta, Fronczak, Matuszewska.  

Reklama
Opublikowano: 26.11.25

Polecamy