
O krok od tragedii
Drużyna Resovii udała się na sparing do Krakowa. Splot złych zdarzeń sprawił, że dziewczyny nie dojechały na grę kontrolną.
Jak podaje oficjalna strona rzeszowskiego klubu ekipa Resovii udała się na sparing z „Jagiellonkami”. Na krajowej autostradzie A4 doszło do wypadku. Z relacji świadków wynika że w prawidłowo jadący bus zawodniczek z nieznanych, dotąd, powodów wjechał inny pojazd. Na miejscu trwają czynności mające wyjaśnić powody kolizji.
Na stronie Resovii pojawił się komunikat zaraz po wypadku. Od razu ukazały się słowa trenera „Nikomu nic się nie stało”. Trener Paweł Szurgociński uspokoił prawdopodobnie wszystkich kibiców kobiecej piłki w Polsce.
Redakcja www.kobiecyfutbol.pl życzy dziewczynom Resovii wszystkiego najlepszego i spokojnego powrotu do domu i cieszy się niewymownie, że nikomu nic się nie stało. Wielkie ukłony dla Waszego Kierowcy od całej piłkarskiej Polski.
Foto: pAp
Polecamy
-
Newsy26.03.26Tomasz Borkowski selekcjonerem reprezentacji Polski kobiet do lat 15
Mariusz Cichowski
-
Mistrzostwa Świata26.03.26Mundial kobiet zobaczymy w TVP Sport
Leszek_Z
-
Liga Mistrzyń26.03.26Liga Mistrzyń: Grad bramek w Madrycie, dublet Ewy Pajor
Mariusz Cichowski
-
Newsy25.03.26Orlen Ekstraliga: Trzy bramki w Łęcznej
Milena Romanowska


