fot. beachsoccer.com

Beach soccer: Udany rewanż Biało-czerwonych

Beach soccer: Polki po efektywnym i momentami efektownym meczu pokonały swoje rywalki z Portugalii. Tym samym zrewanżowały się za porażkę!

 

Doceniacie naszą pracę? Postawcie nam kawę!
Postaw mi kawę na buycoffee.to 

Reklama

Beach Soccer: Udany rewanż na Portugalii

Reprezentacja Polski w piłce plażowej przegrała wczoraj wyraźnie z Portugalkami. Polki rozegrały fatalny mecz. Duża ilość błędów spowodowała, że to Portugalki cieszyły się z wysokiego zwycięstwa. Szerzej zresztą opisaliśmy  ten mecz tutaj! Na szczęście na udany rewanż nie trzeba było czekać długo. 

Pierwsza tercja zaczęła się od ataków gościń. Próbowały dwa razy pokonać Palacios,  jednak to Polki wyszły na prowadzenie. W 2 minucie Tobiczyk wykorzystała fatalne nieporozumienie między rywalkami i wpakowała piłkę do siatki! Niestety  zaledwie kilkadziesiąt sekund później jednak, do siatki trafiła Inez Cruz i Portugalki doprowadziły do remisu. W 6 minucie Polki były bliskie bramki! Przypadkowy strzał Kamińskiej i futbolówka uderzyła w słupek. W 8 z kolei Flores była faulowana, tym nie mniej jej strzał z wolnego w dużej odległości minął bramkę Palacios. 

W tej części bramki już nie padły.

Beach soccer jest grą kontaktową, ale też niewdzięczną! Polki miały swoje okazje, ale nie potrafiły pokonać Marreiros!

Druga tercja mogła zacząć się efektownie, ale Gozdek z przewrotki trafiła w boczną siatkę! Jednak w 14 minucie znowu prowadziliśmy. Korda umiejętnie zachowała się w polu bramkowym Portugalek i wpakowała futbolówkę tuż przy prawym słupku! W 16 minucie powinno być już 3:1! Kamińska dostała podanie niemal na wprost bramki, jednak uderzyła w poprzeczkę!  Jeśli to było efektowne, to co powiedzieć o akcji minutę później. Banaśkiewicz podbijała sobie piłkę do niemal środka boiska i huknęła w górne obramowanie bramki Lary Silvy! Co to mógł być za gol?

Portugalki nie były dłużne. Składną akcję zakończyły groźnym strzałem Perreiry, jednak piłka minęła polską bramkę! 

To była ostatnia akcja w tej części!

Trzecia tercja zaczęła się od rzutu wolnego Portugalek na wprost bramki Palacios. Korda faulowała Meirę i ta miała świetną okazję do wyrównania. Pieczołowicie usypywała sobie kopczyk pod piłkę, jednak Polka sparowała jej uderzenie do boku. Ta sytuacja zemściła się dwie minuty później. Bednarska była szybsza przy bezpańskiej futbolówce i pokonała plasowanym uderzeniem przy słupku Marreiros! Niestety minutę później znowu Polki nie zablokowały strzału Cruz i ta doprowadziła do gola kontaktowego. Zapowiadało się więc na nerwową końcówkę, jednak Tobiczyk z główki podwyższyła wynik! Potem nastąpiło takie przeciąganie liny! Obie strony próbowały atakować, ale brakowało konkretów.  W końcu w 35 minucie Medeirros popełniła katastrofalny w skutkach błąd. Zbyt długo zwlekała z wybiciem piłki i sędzina podyktowała przedłużony rzut karny! Nasza kapitan uderzyła płasko po piasku obok lewej nogi bramkarki gościń i w ten sposób podwyższyła wynik!

Więcej goli już nie padło i Polki w kapitalny sposób zrewanżowały się Portugalkom za czwartkową porażkę!

Mecz towarzyski
Polska – Portugalia 5:2 (1:1) (2:1) (2:0)

Bramki: 2′ 30′ Tobiczyk, 14′ Korda, 26′ Bednarska, 35′ Suskiewicz, 2′ 27′ Inez Cruz

Polska (skład wyjściowy): Palacios – Bednarska, Gozdek, Sudyk, Kamińska.
Zawodniczki rezerwowe: Banaszkiewicz – Krawczyk, Korda, Tobiczyk, Jałocha, Suskiewicz (C).
Trener: Mateusz Sroka

Portugalia (skład wyjściowy): Marreiros (C) – Meira, Cruz, Flores, Inez Cruz, Carolina Ferreira, Andreia Silva.
Zawodniczki rezerwowe: Lara Silva – , Vasco, Tristao, Erica Ferreira, Simoes, Pereira, Carolina Ferreira
Trener: Alan Cavalcanti

 

Reklama
Opublikowano: 29.08.25

Polecamy