Ekstraliga: Medyk wywozi z Bydgoszczy trzy punkty

W spotkaniu 2. kolejki Ekstraligi Medyk Konin pokonał w Bydgoszczy miejscowy Sportis KKP 2:0. Bramkę otwierającą wynik spotkania w 3. minucie zdobyła Klaudia Fabova, a wynik spotkania ustaliła Alicja Piechocka.

Już w pierwszej minucie lewą stroną przedarła się Zofia Giętkowska jednak uderzenie z ostrego konta wybroniła Sapor wybijając piłkę na rzut rożny. W trzeciej minucie fatalną stratę w środkowej części boiska zanotowała jedna z zawodniczek gospodyń, piłkę przejęła Gawrońska i zagrała do Fabovej, która wykorzystała sytuację sam na sam i wyprowadziła Medyka na prowadzenie. Po zdobyciu bramki zespół z Konina zyskał optyczną przewagę, jednak nie przekładało się to na groźne sytuacje pod bramką Kamili Rosińskiej. Sportis KKP do wyrównania mógł doprowadzić za sprawą Giętkowskiej, jednak zawodniczka z Bydgoszczy została w ostatniej chwili zablokowana. W 24. minucie Martyna Boguszyńska uderzyła z rzutu wolnego, lecz Jagoda Sapor nie miała problemów z uderzeniem w środek bramki. Chwilę później w zamieszaniu podbramkowym uderzała Agata Stępień, jednak Sapor intuicyjnie wybroniła strzał zawodniczki KKP. Chwilę później Karolina Łaniewska uderzała głową, a piłkę z linii bramkowej wybiła jedna z zawodniczek przyjezdnych. W 32. minucie Alice Ogebe zagrała z prawej strony boiska, a Giętkowska nie trafiła z pięciu metrów do pustej bramki. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Fabova próbowała zaskoczyć Rosińską, lecz bramkarka Sportisu pewnie wybroniła uderzenie Słowaczki.

Druga część spotkania rozpoczęła się od zderzenia, w którym łuk brwiowy rozcięła Gabriela Grzywińska. W 52. minucie Ogebe przedarła się lewą stroną, wycofała na szesnasty metr do Sudyk, jednak strzał zawodniczki z Bydgoszczy został zablokowany. Sześć minut później Stępień zagrała do Ogebe, jednak reprezentantka Nigerii uderzyła obok słupka. W kolejnych minutach gra się zaostrzyła, a żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. W 74. minucie aktywna w tym spotkaniu Ogebe zagrała do Sudyk, której strzał zatrzymał się na bocznej siatce. W ostatnich sekundach regulaminowego czasu gry w zamieszaniu podbramkowym po rzucie rożnym najlepiej w polu karnym zachowała się Alicja Piechocka, która podwyższyła prowadzenie zespołu z Konina. Kilkanaście sekund później blisko bramki kontaktowej był Sportis KKP, jednak uderzenie zawodniczki gospodyń było minimalnie niecelne. W ostatniej sekundzie na strzał z dystansu zdecydowała się Łaniewska, jednak kolejny raz uderzenie okazało się niecelne.

Ekstraliga – 2.kolejka
Sportis KKP Bydgoszcz – Medyk Konin 0:1 (0:1)
Fabova 3′, Piechocka 89

Sportis KKP Bydgoszcz: Rosińska, Cecotti, Helińska, Łaniewska, Andrzejewska, Sudyk, Boguszyńska, Giętkowska, Ogebe, Majda, Stępień

Medyk Konin: Sapor, Bond-Flasz, Kaletka, Fabova, Chudzik, Gawrońska, Grzywińska, Abambila, Sałata, Zając, Sirant

Inne wiadomości

Dodaj komenntarz