Kobiecy Futbol
Ekstraliga Newsy

[EKSTRALIGA] Śląsk w meczu walki ogrywa AZS UJ

Przed meczem miła uroczystość, Karolina Klabis otrzymuje kwiaty od przedstawiciela Małopolskiego Związku Piłki Nożnej za bardzo dobrze rozegrany mecz z Mistrzem Polski, którym przyczyniła się do zwycięstwa swojego zespołu.

Już początek meczu pokazał, że UJ nie przez przypadek pokonał Łęczną. Gospodynie zaczęły z animuszem. Szybko wykorzystały nadarzająca się sytuację i w zamieszaniu w polu karnym najprzytomniej zachowała się Karolina Gec otwierając wynik spotkania w 6. min. Chwilę później Weronika Wójcik minęła Annę Bocian, ale straciła równowagę i nic z tego nie wyszło.

Po mocnych dwudziestu minutach, do głosu zaczęły dochodzić piłkarki Śląska, ale albo brakowało ostatniego podania, albo defensywa krakowianek była tam gdzie powinna.

W 35. min Natalia Nosalik wpadła w pole karne, ale na posterunku nawet przy dobitce była Bocian. I to była przełomowa chwila na gospodyń, bo coś im się zablokowało. Śląsk zaczął raz po raz atakować bramkę Karoliny Klabis. Sporo strzałów mijała bramkę to obok, to nad, a sama bramkarka nie miała w tej części meczu sporo pracy.

 

Drugą połowę mocno zaczęły podopieczne Krzysztofa Kroka, piłka nawet zatrzepotała w siatce, jednak sędzia liniowa bez wahania uniosła chorągiewkę. Kilka minut później dobrą kontrę kończyła Justyna Maziarz, ale i tym razem Bocian była górą.

Gdy akcja przeniosła się na druga stronę, faulem popisała się Natalia Wróbel. Strzał Joanny Wróblewskiej bezpośrednio z rzutu wolnego mógł zaskoczyć Klabis, ale piłka minimalnie przeszła nad poprzeczką. W kolejnym starciu, bramkarka AZS UJ musiała wyciągnąć piłkę z siatki. Dobre podanie otrzymała Marcelina Buś, niepilnowana przez nikogo piłkarka Śląska posłała piłkę w długi róg, czym wyrównała wynik spotkania. Rozpędzony Śląsk mógł po błędzie Wiktorii Malinowskiej strzelić gola, ale Karolinie Iwaśko brakło mocy przy uderzeniu.

W osiemdziesiątej minucie podanie wzdłuż pola karnego otrzymała Marcelina Buś. Mając przed sobą tylko bramkę, wykończyła akcję golem. Mające tylko dziesięć minut piłkarki z grodu Kraka starały się doprowadzić do remisu, ale szczęście albo sprzyjało Bocian, ale piłka mijała słupek.

W meczu walki trzy punkty jadą do Wrocławia.

 

Ekstraliga – 3 kolejka
AZS UJ Kraków – Śląsk Wrocław 1:2 (1:0)
6′ Gec – 51′, 80′ Marcelina Buś

kartki: 48′ Wróbel (ż/k), 62′ Malinowska (ż/k) – 56′ Martyna Buś (ż/k), 65′ Homa (ż/k)

AZS UJ:
Klabis – Malinowska, Wróbel (84′ Bryzek), Gec (55′ Bolko), Maziarz (77′ Smaza), Zapała, Bartosiewicz, Wilk, Daleszczyk, Nosalik (72′ Maronde), Wójcik (55′ Solawa)

Śląsk:
Bocian – Węcławik, Korda, Iwaśko (85′ Przelicka), Marcelina Buś (88′ Krysman), Martyna Buś (65′ Jurczenko), Dudziak, Turowska (60′ Żurek), Homa, Czudecka (72′ Mularczyk), Wróblewska

 

 

Foto Klaudia Golasz

Może Cię również zainteresować

Piastovia Piastów pozyskała zawodniczkę Pragi Warszawa

Cichy

Reprezentantka Polski w Czarnych Sosnowiec!

Mariusz

Koniec kobiecej Polonii Poznań!

Mariusz

Skomentuj