fot. Agata Fojut/Kobiecyfutbol.pl

Ewolucja, a nie rewolucja, czyli Lech Poznań UAM po awansie!

Lechitki trochę ponad tydzień temu awansowały do Orlen Ekstraligi Klub czeka wiele zmian organizacyjnych, ale nie personalnych, o czym w krótkiej rozmowie z TVPSPORT.PL, opowiedziała trenerka, Alicja Zając.

Reklama

Potrzebujemy kilku nowych zawodniczek, nabycia doświadczenia, które przyjdzie pewnie po pierwszej rundzie, nieco „cwaniactwa” i będziemy w stanie się utrzymać – podkreśla nie bez racji w rozmowie z redaktorem Dawidem Brilowskim, kreatorka sukcesu Lecha UAM Poznań. W stolicy Wielkopolski po awansie do Orlen Ekstraligi będzie jak w naszym tytule, czyli ewolucja, a nie rewolucja.

Ogromne przeskoki miałyśmy też w momencie awansu do drugiej, a później do pierwszej ligi. Liczymy się z tym, że teraz różnica będzie jeszcze większa. Ale my czy to w okresie przygotowawczym, czy w ramach Pucharu Polski rywalizowałyśmy z drużynami z Ekstraligi. Padały różne wyniki. W tym sezonie SMS Łódź pokonał nas 3:0, ale poprzednie spotkania z Pogonią Tczew czy Orlenem Gdańsk były na styku. Będziemy w stanie z nimi rywalizować – dodaje w rozmowie z TVPSPORT.PL szkoleniowiec popularnego „Kolejorza”.

W materiale redaktora Brilowskiego na łamach portalu internetowego TVP Sport, potwierdziły się także wcześniejsze doniesienia KobiecyFutbol.pl i poznańskich mediów sportowych, które dotyczyły meczów domowych poznańskiego Lecha UAM.

W tej chwili są trzy opcje: Plewiska, obiekty przy ulicy Harcerskiej w Poznaniu i obiekty Akademii Lecha Poznań we Wronkach. Jednak w najbliższej przyszłości to przy Bułgarskiej ma powstać boisko, które będzie wykorzystywane przez naszą sekcję. Jeśli chodzi o ten sezon i o rozgrywanie ekstraligowych meczów, to podejrzewam, że wszystko wyjaśni się do końca czerwca – zdradziła Alicja Zając, jedna z dwóch obecnie trenerek na poziomie Orlen Ekstraligi [pierwszą jest Karolina Koch, trenerka GKSu Katowice – przyp. red.]

Myślę, że z tych trzech najbardziej prawdopodobne są albo Plewiska, które są przecież tuż za Poznaniem, w niedalekiej odległości od stadionu albo Harcerska. Chcemy budować społeczność Lecha przy piłce kobiecej, a duża odległość na pewno nie ułatwiłaby tego zadania. Podejrzewam więc, że Wronki są opcją ostateczną – kontynuuje rozmówczyni redaktora Dawida Brilowskiego.

Na podsumowanie materiału portalu publicznego kanału sportowego znajdziemy kolejne potwierdzenie wcześniejszych doniesień KobiecyFutbol.pl, czyli możliwe okazjonalne występy poznanianek także na stadionie przy ulicy Bułgarskiej.

Zapewne zdarzy się, że zagramy swoje mecze na głównym boisku. Wszystko zależy od kalendarza i od tego, czy nasz terminarz nie będzie kolidował z terminarzem męskiego zespołuzaznaczyła i podsumowała ostrożnie, zmęczona, ale z pewnością bardzo szczęśliwa, trenerka Alicja Zając.

Ostatnia kolejka w Orlen 1 Lidze rozegrana zostanie za dwa tygodnie – w sobotę o godz. 16:00 na pożegnanie ekstraligowego już Lecha UAM z Zagajnikową 9 zawita UKS Trójka Staszkówka Jelna.

Informacja własna/Za TVPSPORT.PL, Łukasz Klin

Reklama
Opublikowano: 14.05.25

Polecamy