
Kadra U20: Biało-czerwone górą w starciu z Meksykiem
Kadra U20 Marcina Kasprowicza świetnie zaczęła przygotowania do ME U19 i MŚ U20. Pokonała rówieśniczki z Meksyku
Doceniacie naszą pracę? Postawcie nam kawę!
Kadra U20 i piłkarki młodszego rocznika rozegrały na stadionie miejskim w Bielsku mecz towarzyski z rówieśniczkami z Meksyku. Spotkanie to jest częścią przygotowań obu zespołów do mistrzostw Świata, które zostaną rozegrane we wrześniu, również na tym obiekcie. Co więcej, w przypadku Marcina Kasprowicza to jest również ostatni etap przygotowań do ME U19, które już 27 czerwca rozpoczną się w Bośni i Hercegowinie. O tej imprezie pisaliśmy między innymi poniżej
Od początku lepiej w ten mecz weszła kadra U20 Kasprowicza. Lena Świrska indywidualnym rajdem w 1. minucie wywalczyła rzut rożny, z którego bliska pokonania bramkarki Meksyku była Kinga Wyrwas. Kapitalnie z kolei z rzutu rożnego dośrodkowała zresztą mistrzyni Polski Zuza Witek. Potem nastąpił taki fragment walki w środku pola i obie strony próbowały przejąć futbolówkę. W 11. minucie świetnie wyszła sam na sam Kinga Wyrwas. Piłkarka Śląska chciała przelobować efektownie Vasquez, jednak sędzia odgwizdała spalonego w tej sytuacji. W 17. minucie już kapitan Biało-czerwonych nie pomyliła się. Wyrwas zabrała obrończynię ze sobą, a Witek po zwodzie na lewą nogę pokonała kapitalnym strzałem Vasquez! Piękną asystą popisała się z kolei Lena Świrska. Od tej pory prowadziliśmy 1:0!
Potem bardziej efektywne w ofensywie były gościnie. Raz po raz próbowały skruszyć obronę Biało-czerwonych, a groźnie strzelała Valadez. Na szczęście w obronie podopieczne Kasprowicza spisywały się bardzo dobrze. Emanowały spokojem Witkowska i Sobierajska. W 25. minucie Witek przejęła piłkę od de Leon, podała w pole karne, jednak spaliła Gliszczyńska. Meksykanki chciały odrobić straty, ale świetnie na prawym skrzydle powstrzymała Miyazato Maja Zielińska.
Potem nastąpił fragment takiej walki w środku pola. Meksykanki nie potrafiły zawiązać akcji, natomiast Biało-czerwone bardzo często grały agresywnym pressingiem. Gościnie nie za bardzo potrafiły sobie z taką taktyką poradzić i popełniały błędy, których nie wykorzystały podopieczne Kasprowicza! W końcu w 38. minucie de Leon zdecydowała się na uderzenie z jakiś 25 metrów, ale piłka poszła daleko od prawego słupka bramki Wieczerzak.
Pod koniec pierwszej połowy bardziej aktywne były Biało-czerwone, ale nie zdołały już pokonać Vasquez. Polki schodziły więc na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.
Po przerwie lepiej prezentowały się gościnie. W 47. minucie miały rzut rożny z którego omal nie pokonały bramkarki Śląska. Za drugim razem bramka już padła, ale tym razem na spalonym była Miyazato. W rewanżu Polki zaatakowały lewym skrzydłem.
W 50. minucie ruszyły wreszcie Polki. Zgoda pokonała Vasquez, ale wcześniej pomogła sobie przy przyjęciu piłki ręką. Kilkanaście sekund później Lena Świrska świetnie obsłużyła Zuzannę Grzywińską, ale ta była faulowana przez de Leon w polu karnym. Jedenastkę kapitalnie strzałem pod ladę wykorzystała Bartczak.
Potem nastąpił fragment lepszej gry gościń. Polki skoncentrowały się na obronie korzystnego wyniku, a Meksykanki próbowały odrobić straty. Nic z tego im jednak nie wychodziło, bo znowu kapitalnie Biało-czerwone grały w obronie. Potrafiły umiejętnie wychodzić spod wysokiego pressingu rywalek. W 69. minucie strzelała głową Chaney, jednak zbyt lekko, aby zaskoczyć bramkarkę Śląska. Potem na nowo uaktywniły się Biało-czerwone. Przybył zagrała w pole karne, ale tam nie przepisowo piłkę przetrzymywała Grzywińska. W 76. minucie groźnie uderzyła z 25 metrów Fragoso. Wieczerzak spokojnie odprowadziła wzrokiem piłkę.
Potem gra uspokoiła się. Meksykanki nie bardzo wiedziały jak skruszyć obronę Biało-czerwonych, z kolei Polki nie kwapiły się do podwyższenia wyniku. Gra siadła i nic nie wskazywało na to, że coś ma się zmienić. Dwa razy co prawda próbowały gościnie ruszyć do przodu, ale to były ataki niemrawe. Trzeba też oddać, że rezerwowe w drużynie polskiej nie obniżyły poziomu pierwszej jedenastki. To jest bardzo optymistyczne.
Ostatecznie nic nie zmieniło się i takim wynikiem zakończył się ten mecz. Polki odniosły zasłużone zwycięstwo i co ważne znowu nie straciły bramki.
Kadra u20 mecz towarzyski
Polska – Meksyk 2:0 (1:0)
Witek 17′, Bartczak 52′ (rz. karny)
Polska (skład wyjściowy): Wieczerzak – Sobierajska, Witkowska, Flis, Witek (K), Zielińska, Pągowska, Świrska, Bartczak, Wyrwas, Gliszczyńska.
Meksyk (skład wyjściowy): Vasquez – Torres, Fong, de Leon, Ibarra, Valadez (K), M. Gonzalez, Fragoso, S. Gonzalez, Soto, Miyazato
Polecamy
-
Newsy15.07.26Felicia Schröder najdroższym dotychczas transferem
Leszek_Z
-
Newsy14.07.26Weronika Baumert odchodzi z GKS-u Katowice
Leszek_Z
-
Newsy13.07.26Pogoń Szczecin pozyskała reprezentantkę Meksyku
Milena Romanowska
-
Newsy13.07.26Medyk Primabiotic Konin pozyskał nową zawodniczkę
Milena Romanowska


