https://www.fcbarcelona.com/

Liga F: Barcelona nie do zatrzymania, Real Madryt i Tenerife również imponują

Czwarta kolejka Ligi F przyniosła kibicom sporo emocji – od twardych remisów po efektowne gole. Barcelona rozbiła Sevillę 5:0, a Real Madryt mimo gry w dziesiątkę pewnie pokonał Deportivo La Coruna 4:0. Aleksandra Zaremba wpisała się na listę strzelczyń, natomiast Athletic i Atletico musiały zadowolić się tylko punktami.

 

Doceniacie naszą pracę? Postawcie nam kawę!
Postaw mi kawę na buycoffee.to 

Reklama

Liga F: Remisy Athletiku i Atletico, efektowne zwycięstwa Barcelony oraz Realu Madryt

Pierwsze spotkanie 3. kolejki Ligi F zakończyło się remisem, ale miało bardzo ciekawy przebieg. Jeszcze w pierwszej połowie przyjezdne zostały osłabione i musiały grać w 10, gdyż czerwoną kartkę obejrzała Bibi. 3 minuty później Athletic otrzymał jeszcze jeden cios w postaci rzutu karnego, który wykorzystała Paula Arana. Mimo wszystko Athletic nie dał się złamać i mimo osłabienia zdołał strzelić bramkę w 73. minucie i wyszarpać jeden punkt. 

RCD Espanyol – Athletic Bilbao 1:1 (1:0) 
Arana 34′ (karny) – Amezaga 73′ 

W tym spotkaniu jako pierwsze na prowadzenie wyszły piłkarki Eibaru, choć rywalki nieco im w tym „pomogły” strzelając bramkę samobójczą. Ta sytuacja tylko rozjuszyła Granadę, która w drugiej połowie ruszyła mocniej do ataku, strzeliła 3 bramki i wygrała całe spotkanie 3:1.

Granada CF – SD Eibar 3:1 (0:1) 
Keefe 53′, Requena 60′ 72′ (karny)

Kolejne spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Badalona nie umiała wykorzystać swojej przewagi i była bardzo nieskuteczna. Natomiast Logrono nie tylko tworzyło własne sytuacje, ale również umiało się skutecznie bronić, co pozwoliło dodać cenny punkt do tabeli ligowej. 

FC Badalona – DUX Logrono 0:0 

Ostatnie sobotnie spotkanie miało raczej jednostronny przebieg. Real dominował zarówno pod względem oddanych strzałów (23-6 – red.), jak i posiadania piłki (60%), choć nie ustrzegł się błędów. W 27. minucie gospodynie popełniły błąd we własnym polu karnym, co zakończyło się „jedenastką” dla rywalek. Ale w drugiej części gry Real wrócił na właściwe tory i ponownie wyszedł na prowadzenie. A mogło być ono jeszcze wyższe, gdyby sędzia uznała bramkę strzeloną w 60. minucie. 

Real Sociedad – Levante UD 2:1 (1:1) 
Eizagirre 16′ 81′ – Gonzalez 27′ (karny)

Zespół z Teneryfy całkowicie zdominował rywala i wygrał całe spotkanie 4:0. A udział w tym miała Aleksandra Zaremba. Polska zawodniczka strzeliła piękną bramkę w 10. doliczonej minucie gry (!) i ustanowiła wynik meczu na 4:0. O bramce naszej piłkarki pisaliśmy TUTAJ

Alhama CF – Costa Adeje Tenerife 0:4 
Carballo Cabrera 38′, Suarez 52′, Gramaglia 90+1′, Zaremba 90+10′

Kolejne spotkanie to duża niemoc po stronie przyjezdnych. Mimo znacznej przewagi przy posiadaniu piłki i stworzonych akcji piłkarki z Atletico nie mogły się przebić do bramki rywalek. W dodatku jako pierwsze straciły gola i musiały gonić wynik. W 82. minucie udało im się odrobić stratę, ale już nie dały rady wyjść na prowadzenie i do tabeli dopisały jedynie punkt. 

Madryt CFF – Atletico Madryt 1:1 (0:0) 
Poljak 54′ – Iannuzi 82′

Barcelona kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa i w 4. kolejce zaliczyła kolejną efektowną wygraną. Tym razem 5:0 ograła Sevillę. Statystyki są oszałamiające: 79% posiadania piłki i 24 strzały oddane na bramkę rywalek. Wynik mógł być znacznie wyższy niż „tylko” 5:0. 

Sevilla FC – FC Barcelona 0:5 (0:2) 
Paralluelo 19′, Pina 39′ 74′ (karny) 90+6′, Lopez 49′

Wydawać by się mogło, że Real Madryt najtrudniejsze chwile ma już za sobą. Po słabszym początku wrócił na zwycięską ścieżkę, ale po raz drugi w tym sezonie kończył mecz w dziesiątkę. Jeszcze w pierwszej połowie czerwoną kartkę zobaczyła Sheila Garcia. Mimo to Real zdołał strzelić 4 bramki i nie stracić ani jednej. 

Real Madryt – Deportivo La Coruna 4:0 (2:0) 
Weir 2′, Dabritz 10′ 54′, del Castillo 90+2′

Tabela Liga F Kobiety 2025/2026

PozycjaKlubMeczeWRPB+B-RBPkt
1181701855+8051
21813234114+2741
31811523818+2038
4187923014+1630
5187744028+1228
6188372030-1027
7186841317-426
8186841924-526
9188282732-526
10186571929-1023
11185581725-820
12184591834-1617
131852111129-1817
141816111433-199
151823131147-369
161822141337-248

 

 

Więcej o lidze hiszpańskiej można przeczytać TUTAJ

Reklama
Opublikowano: 22.09.25

Polecamy