FC Barcelona zdobywa Superpuchar

Liga Mistrzyń: Pajor lepsza w polskim meczu!

Ewa Pajor i jej koleżanki pokonały zespół Paris FC i umocniły się na pozycji liderek w tabeli. To mógł być polski mecz, bo barw Paryża broni Klaudia Jedlińska!

Doceniacie naszą pracę? Postawcie nam kawę!
Postaw mi kawę na buycoffee.to 

Reklama

To był naprawdę ważny mecz dla gospodyń. W przypadku zwycięstwa mogły one zagwarantować sobie nawet miejsce w czwórce lub w najgorszym wypadku, na samym szczycie strefy 1/8 finału. Francuzki z pewnością były podbudowane zwycięstwem nad Benficą tutaj , liczyły więc na kolejny dorobek punktowy. Z naszej jednak strony możemy żałować, że to jednak nie był do końca polski mecz, bo Klaudia Jedlińska nie była awizowana nawet do składu! 

Już pierwsza minuta pokazała, że Barcelona wcale nie zamierza ułatwić zadania gospodyniom. Greboval faulowała reprezentantkę Polski i Katalonki miały rzut wolny! Potem ruszyły gospodynie i miały okazję na bramkę. Kąśliwie zza pola karnego strzeliła Mateo, ale Cata Coll sparowała piłkę na rzut rożny! Ta akcja też nie przyniosła powodzenia. W tym fragmencie gry, obie strony atakowały świątynię rywalek, ale bez efektu bramkowego. 

W 22 minucie był już jednak gol dla gościń. Vicky Lopez uderzyła kąśliwie z lewej nogi w prawy róg bramki i pokonała Chavas. Asystę przy tym golu zanotowała Claudia Pina. W odpowiedzi na tą bramkę, Garbino ostemplowała słupek! Ewa Pajor była dość aktywną, ale nie miała klarownej okazji do trafienia. Nie była to więc udana połowa reprezentantki Polski! 

Druga połowa zaczęła się co prawda od ataku gospodyń, ale to Katalonki zdobyły drugiego gola. Graham-Hansen dostała podanie od Vicky Lopez i podwyższyła prowadzenie w 49 minucie. 

Ewa Pajor nie zaliczyła jednak tego spotkania do udanych i w 63 minucie zmieniła ją Schertenleib!

Końcówka meczu  była już pod wyraźne dyktando gościń. Paryżanki nie bardzo potrafiły zagrozić Katalonkom i z upływem minut ich wiara przygasała. Nie pomogły nawet zmiany! Przewaga Katalonek nie podlegała dyskusji. Można było jedynie zastanawiać się nad tym, jak wysoko Blaugrana pokona swoje rywalki? 

Ostatecznie jednak więcej bramek w tym starciu nie zobaczyliśmy i FC Barcelona zasłużenie pokonała Paryżanki!  

Liga Mistrzyń – 6. kolejka
Paris FC – FC Barcelona (0:1)
Lopez 22′, Graham-Hansen 49′

Paris FC: Chavas – N’Dongala (Laigre 73′), Hocine, Greboval, Bogaerts, Picard, Korosec (Jerro 73′), Haheim, Mateo (K) (Mendy 60′), Garbino (Scott 62′), Sangare (Davis 88′).

FC Barcelona: Coll, Camara, Paredes, Leon, Brugts (Carla-Julia 88′), Lopez (Nazareth 72′), Aleixandri (Serrajordi 87′), Putellas (K), Graham-Hansen (Arufe 88′), Pajor (Schertenleib 63′), Pina

Reklama
Opublikowano: 17.12.25

Polecamy