ME u-17: doskonały początek Norwegii i Holandii

W niedzielę rozpoczęły się mistrzostwa Europy do lat 17 kobiet. Turniej zainaugurowało spotkanie Austrii i Holandii. Następnie na boisku spotkały się drużyny Wysp Owczych i Norwegii. Zarówno w jednym jak i drugim przypadku zwyciężyły drużyny, występujące w roli gości. 

Reklama

ME u-17: Holandia i Norwegia rozbijają przeciwników

Spotkanie z wysokiego „C” rozpoczęły Holenderki. Już w drugiej minucie stworzyły groźną akcję, zakończoną strzałem, choć niecelnym. 5 minut później Ranneke Derks ruszyła lewą stroną, wyprzedziła rywalkę i oddała strzał po ziemi. Piłka odbiła się jeszcze od bramkarki i wpadła do bramki. Niedługo później stworzyły akcję z prawej strony, ale dośrodkowanie było zbyt mocne. W 12. minucie wyrównać wynik meczu mogła Lueger, lecz jej uderzenie również było niecelne. 7 minut po pierwszej bramce podanie van der Linden wykorzystała Rochelity Dap.

Niedługo później dość nieszczęśliwie interweniowała Sara Grabovac, która skierowała piłkę do własnej siatki i wynik pokazywał już 3:0 dla Holandii. Austriaczka odkuła się kilka minut później. Ruszyła w solowej akcji prawą stroną i, mając na plecach kilka Holenderek, zdołała uderzyć, a tym samym zdobyć bramkę na 3:1. Po tej akcji Austriaczki mogły strzelić jeszcze jedną bramkę. Tym razem z lewej strony ruszyła Heiplik, wpadła z piłką w pole karne i uderzyła minimalnie obok dalszego słupka. Po wznowieniu piłki od bramki dobrą piłkę na prawe skrzydło dostała Pennock, ale Holenderka dała się wypchnąć austriackiej obrończyni, choć jeszcze wywalczyła rzut rożny. 

W drugiej połowie Austria ruszyła mocno do ataku i od razu oddała strzał, ale niecelny. W kolejnych minutach prym wiodły Holenderki, które raz po raz marnowały stuprocentowe sytuacje. Gdyby je wykorzystały to wynik w tym spotkaniu byłby zatrważający. Dopiero w 90. minucie spotkania, kiedy z piłką ruszyła Ayah Eloualidi (wpuszczona na boisko kilkanaście minut wcześniej), i wrzuciła ją w pole karne, udało się wykorzystać okazję na kolejną bramkę. Do piłki dopadła Ranneke Derks i po raz drugi w tym meczu pokonała bramkarkę Austriaczek. 

Wygrana 4:1 pozwoliła Holenderkom zając 2. miejsce w tabeli grupy A. Natomiast Austria plasuje się na 3. pozycji.  

Austria – Holandia 1:4 (1:3) 
Grabovac 30′ – Derks 7′ 90′, Dap 14′, Grabovac 23′ (BS)

Generalnie ciężko napisać coś więcej po tym meczu. W zasadzie można by zmieścić całe podsumowanie w jednym zdaniu, które mówiłoby, że przez całe spotkanie dominowały piłkarki reprezentacji Norwegii i raz po raz tworzyły akcje – z których co chwila padały bramki – a swoim przeciwniczkom pozwalały jedynie na pojedyncze przebłyski. 

Już na samym początku Norweżki błyskawicznie ruszyły do ataku i miały pierwszą bramkę na koncie już po 26 sekundach (!!!). Piłkę w pole karne z prawej strony wrzuciła Christina Herseth, do której jako pierwsza doszła Mie Hoem i zgrała ją do Marie Preus. Z drugą bramką Norweżki też mocno nie zwlekały. Kolejne długie podanie, tym razem do Herseth i po sześciu minutach Norweżki prowadziły 2:0. Zaraz potem ciekawą akcję miały Farerki i uderzyły sprzed pola karnego, ale strzał nie wydawał się jakiś bardzo trudny dla bramkarki. Kolejne 3 akcje należały już do Norweżek i w tej ostatniej zdołały podwyższyć wynik na 3:0. 

Akcji w tym spotkaniu drużyna gości miała całe mnóstwo, przez co bramkarka Farerek miała pełne ręce roboty i musiała co chwilę wyciągać piłkę z własnej siatki. Dosłownie minutę po drugiej bramce Preus, swoje trafienie dołożyła Senior – Harvik, a jeszcze kilka minut potem drugą bramkę zdobyła Herseth. Ale na wyniku 5:0 się nie skończyło w tej części meczu. Norweżki dołożyły jeszcze trzy trafienia i zeszły do szatni przy rezultacie 8:0. Trzeba też przyznać, że do tego wyniku nieco przyczyniła się bramkarka Wysp Owczych, która miała kilka piłek na rękawicach i nie była w stanie ich utrzymać. 

Druga połowa wyglądała podobnie do pierwszej. Mnóstwo ataków po stronie Norweżek i tylko jedna groźniejsza sytuacja Farerek. Bramkarka Wysp Owczych Hanna Ellefsen, nadal miała problemy podczas bronienia i sporo piłek wypuszczała z powrotem pod nogi Norweżek. Jednak, w przeciwieństwie do pierwszej połowy, Norwegia tylko dwa razy trafiła do bramki przeciwniczek. 

Wynik 10:0 jest imponujący, choć Norweżki nie miały trudnego zadania w dzisiejszym meczu. Tak wysokie zwycięstwo pozwoliło im zająć pierwsze miejsce w tabeli grupy A. Farerki zajmują ostatnią, czwartą lokatę.

Wyspy Owcze – Norwegia 0:10 (0:8) 
Preus 1′ 12′ 35′, Herseth 6′ 20′, Senior – Harvik 13′ 30′, Hoem 43′, Halbmayr 55′ 65′

Grupa A

PozycjaKlubMeczeWRPB+B-RBPkt
13300151+149
23111102+84
33111104+64
43003028-280
Reklama
Opublikowano: 05.05.25

Polecamy