
Orlen Ekstraliga: Na początku przewaga i duża niemoc Górnika, a potem 3 bramki i 3 punkty dla gospodyń
Orlen Ekstraliga: Pierwsza połowa w wykonaniu Górnika to duża przewaga w ilości akcji czy posiadaniu piłki, ale za to również duża niemoc jeśli chodzi o próbę wykorzystania stworzonych akcji. Sytuacja zmieniła się dopiero w na sam koniec pierwszej części gry za sprawą Anny Rędzi, która w doliczonym czasie zdołała pokonać bramkarkę rywalek.
Druga połowa wyglądała nieco inaczej. Górnik atakował, ale i Gdańsk próbował swoich sił zdecydowanie częściej niż w pierwszej części spotkania, ale to ta pierwsza drużyna okazała się bardziej skuteczna i na koniec zgarnęła 3 punkty.
Doceniacie naszą pracę? Postawcie nam kawę!
Orlen Ekstraliga: Przewaga Górnika i wyjście na prowadzenie
Pierwsza minuta i pierwszy strzał zawodniczek z Gdańska. Po błędzie obrony zawodniczka zespołu gości dopadła do piłki i uderzyła, ale strzał był zbyt lekki, by zagrozić bramkarce Górnika. Chwilę potem swoją akcją odpowiedziały zawodniczki gospodyń. Piłkę otrzymała Paulina Tomasiak, ale uderzyła obok bramki. Kolejne akcje również należały do gospodyń. Górnik atakował zarówno z prawej jak i z lewej strony, ale akcje jak na razie nie przynosiły oczekiwanego skutku. Przyjezdne również próbowały tworzyć swoje akcje, ale szczelna obrona Górnika nie pozwalała choćby na oddanie strzału rywalkom. W jednej z takich sytuacji ucierpiała jedna z zawodniczek Orlenu Gdańsk.
Groźnie zrobiło się w 16. minucie pod bramką Gdańska. Piłkę otrzymała zawodniczka Górnika i wyszła sam na sam z Geletovą, ale Anna Rędzia źle uderzyła i na dodatek poślizgnęła się na murawie po czym jeszcze zderzyła się z bramkarką Orlenu i obie Panie potrzebowały pomocy.
Niedługo potem Górnik wyszedł z kolejną akcją. Tym razem piłką dostała Klaudia Lefeld, ale jej strzał nie mógł zaskoczyć Geletovej. Kolejne sytuacje również stwarzały piłkarki gospodyń, ale miały problem z przedarciem się do bramki rywalek. W 25. minucie prawą stroną ruszyła Anna Rędzia. Minęła jedną z obrończyń i weszła w pole karne, ale przestrzeliła. W dodatku ponownie uderzała niemal z pozycji leżącej.
Kolejne minuty również wyglądały tak, że to gospodynie utrzymywały się dłużej przy piłce i próbowały stwarzać swoje sytuacje, ale nadal bezskutecznie. AP Orlen także miał swoje sytuacje, ale pojedyncze i bez większych szans na powodzenie.
Górnik nie odpuszczał i raz po raz atakował bramkę rywalek aż w końcu nadeszło przełamanie. Dosłownie na sam koniec pierwszej połowy, i po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, piłkę głową uderzyła Anna Rędzia i pokonała Geletovą, dając swojej drużynie prowadzenie 1:0.
Górnik podwyższa swoje prowadzenie
Początek drugiej połowy to akcje po stronie AP Orlenu Gdańsk, jednak czujna obrona nadal nie pozwoliła na oddanie strzału na bramkę Piątek. Swoją próbę miał również Górnik, ale Piętakiewicz nie opanowała piłki w polu karnym Geletovej. Zaraz potem z kolejną akcją ruszyła Jagodzińska, ale i ta akcja zakończyła się niepowodzeniem. Chwilę potem z dystansu uderzyła Fabova, ale przestrzeliła.
W 55. minucie z prawej strony dośrodkowała Kurkutović i piłka poleciała prosto na głowę Piętakiewicz, ale piłkarka Górnika uderzyła niecelnie. 3 minuty później blisko pola karnego została sfaulowana Lefeld i Górnik otrzymał rzut wolny. Na strzał zdecydowała się Horvathova, ale nieco przestrzeliła.
W 62. minucie Górnik stworzył akcję z prawej strony. Świetną piłkę otrzymała niepilnowana Lefeld, która zdecydowała się na strzał z dystansu, ale piłkę jeszcze dotknęła Geletova i przeniosła ją za linię końcową. Rzut rożny po tej sytuacji nie dał zmiany wyniku dla Górnika. Niecałe 3 minuty później z piłką w pole karne weszła Tomasiak i zagrała wzdłuż bramki. Tam już czekała Piętakiewicz, która wykorzystała podanie i podwyższyła wynik na 2:0.
67. minuta to kolejna fantastyczna akcja Górnika. Gospodynie rozegrały piłkę pod polem karnym rywalek, a potem piłkę przejęła Piętakiewicz i po ziemi, z dystansu, uderzyła przy dalszym słupku, podwyższając wynik na 3:0.
Kilka minut później swoją akcję miały gdańszczanki. Jednak po dośrodkowaniu piłka nie dotarła do zawodniczek przyjezdnych i z akcji nic nie wyszło. Po tej sytuacji okazję miały zawodniczki Górnika. Po faulu na zawodniczce gospodyń Górnik otrzymał rzut wolny, po którym mieliśmy małe zamieszanie w polu karnym, jednak nie zostało to wykorzystane. W dodatku piłkarki z Łęcznej znajdowały się na pozycji spalonej, więc bramka i tak nie zostałaby uznana.
Kolejne minuty to próby stworzenia akcji podejmowane po obu stronach, ale niestety nieskuteczne. Dwie groźniejsze sytuacje miały miejsce już na sam koniec. Najpierw na bramkę głową uderzała Tomasiak, ale zbyt lekko, a niedługo potem z dystansu swoich sił próbowała Fabova i niewiele jej zabrakło do strzelenia bramki, gdyż piłka trafiła w słupek.
Do końca meczu wynik już się nie zmienił i Górnik wygrał cały mecz 3:0.
Orlen Ekstraliga, 3. kolejka
Górnik Łęczna – AP Orlen Gdańsk 3:0 (1:0)
Rędzia 45+1′, Piętakiewicz 65′ 67′
Żółte kartki: Tomasiak 86′ – Jagodzińska 58′
Składy:
Górnik Łęczna: Piątek – Ratajczyk, Horvathova, Kłoda, Rapacka (Piętakiewicz 51′), Kaczor, Lefeld (Ostrowska 70′), Hałatek (Hrelja 70′), Rędzia (Drąg 77′), Tomasiak, Kurkutović
AP Orlen Gdańsk: Geletova – Maskiewicz, Ostopinka, Konat, Tarnawska (Frazier 68′), Klimczak, Fabova, Kołodziejek (Turner – Wyatt 77′), Siwińska (Zajmi 68′), Jagodzińska (Mazur 77′), Derus (Okoń 57′)
Orlen Ekstraliga kobiet 2025/2026
| Pozycja | Klub | Mecze | W | R | P | B+ | B- | RB | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Czarni Antrans Sosnowiec | 11 | 10 | 1 | 0 | 38 | 8 | +30 | 31 |
| 2 | Górnik Łęczna | 11 | 8 | 2 | 1 | 28 | 7 | +21 | 26 |
| 3 | Pogoń Szczecin | 11 | 7 | 2 | 2 | 26 | 10 | +16 | 23 |
| 4 | GKS Katowice | 10 | 7 | 0 | 3 | 22 | 14 | +8 | 21 |
| 5 | Śląsk Wrocław | 11 | 5 | 0 | 6 | 20 | 15 | +5 | 15 |
| 6 | Rekord Bielsko-Biała | 11 | 4 | 3 | 4 | 15 | 21 | -6 | 15 |
| 7 | AP 2010 Orlen Gdańsk | 11 | 4 | 2 | 5 | 15 | 19 | -4 | 14 |
| 8 | Grot SMS Łódź | 11 | 3 | 3 | 5 | 16 | 19 | -4 | 12 |
| 9 | Lech UAM Poznań | 10 | 3 | 2 | 5 | 10 | 23 | -13 | 11 |
| 10 | KS Uniwersytet Jagielloński | 11 | 1 | 5 | 5 | 8 | 20 | -12 | 8 |
| 11 | Energa Stomilanki Olsztyn | 11 | 2 | 1 | 8 | 12 | 29 | -17 | 7 |
| 12 | Pogoń Dekpol Tczew | 11 | 0 | 1 | 10 | 6 | 31 | -25 | 1 |
O innych spotkaniach Orlen Ekstraligi można przeczytać TUTAJ
Polecamy
-
Hiszpania25.01.26Supercopa: FC Barcelona zdobywa tytuł w El Clasico!
Leszek_Z
-
Newsy24.01.26Martyna Wiankowska trafia na wagę zwycięstwa we Frauen Bundeslidze
Milena Romanowska
-
Newsy23.01.26Agnieszka Garbowska zagra w Legia Ladies!
Leszek_Z
-
Newsy22.01.26Jagoda Cyraniak przejdzie testy medyczne przed transferem do zagranicznego klubu!
Mariusz Cichowski














