fot. arsenal.com

UWCL: Emocjonalny rollercoaster w Londynie, Arsenal wygrywa grupę C

Hitowy pojedynek Arsenalu z Bayernem w Lidze Mistrzyń przyniósł aż pięć goli. Piłkarki z północnego Londynu pokonały rywalki z Monachium 3:2, finalizując zmagania w grupie C na pierwszym miejscu. Trafienie na wagę kompletu punktów w końcówce meczu zdobyła Mariona Caldentey.

Rywalizację w grupie C zamykało starcie londyńskiego Arsenalu z monachijskim Bayernem. Oba zespoły choć pewne awansu do fazy pucharowej, rywalizowały o zakończenie zmagań grupowych na pierwszym miejscu w tabeli.

Trudno było wskazać faworyta do zwycięstwa w tym meczu, zarówno ekipa z Wysp Brytyjskich, jak i mistrz Niemiec mają za sobą udane tygodnie i regularnie punktują w swoich ligach. Lepiej w to spotkanie weszły gospodynie, niesione dopingiem licznie zgromadzonych na trybunach Meadow Park sympatyków. Już w siódmej minucie „Kanonierki” zdołały objąć prowadzenie, sztuki tej udało im się dokonać z małą pomocą Glodis Viggosdottir, która zanotowała niefortunną interwencję, kierując futbolówkę do własnej bramki obok bezradnej Emy Mahmutovic.

Po otwarciu rezultatu piłkarki z północnego Londynu wciąż były w stanie kontrolować boiskowe wydarzenia i skutecznie niwelować zagrożenie kreowane przez przyjezdne. Ekipa ze stolicy Bawarii nie miała pomysłu na zaskoczenie dobrze zorganizowanych w defensywie przeciwniczek. Deszczowa aura nie sprzyjała dokładności, której tego dnia zawodniczkom z Monachium brakowało.

Kolejne minuty upływały pod znakiem gry głównie w środku pola, pod bramką Arsenalu zagotowało się dopiero w 35. minucie, ale z tej sytuacji gospodynie wyszły obronną ręką. W ostatnich dziesięciu minutach pierwszej odsłony piłkarki Bayernu nacisnęły rywalki, a taka postawa przyniosła spodziewane efekty. Najpierw w 38. minucie sygnał ostrzegawczy w kierunku Arsenalu wysłała Pernille Harder, sprawdzając czujność Daphne van Domselaar, ta jednak popisała się znakomitym refleksem na linii bramkowej. Minutę później przyjezdne dopięły swego, dogranie z rzutu rożnego na dłuższym słupku zamknęła Georgia Stanway, zgrywając piłkę, a tę z najbliższej odległości do siatki wpakowała Magdalena Eriksson. Więcej trafień w pierwszej połowie już nie obejrzeliśmy i do szatni obie drużyny schodziły przy wyniku remisowym.

W drugą część rywalizacji z animuszem weszły „Kanonierki”, odważnie przenosząc ciężar gry na połowę przeciwniczek. W 57. minucie zawodniczki Bayernu straciły futbolówkę blisko własnego pola karnego, tę błyskawicznie przejęła Stina Blackstenius, by chwilę później minąć wychodzącą z bramki Mahmutovic. Napastniczka Arsenalu zbyt długo zwlekała jednak z ułożeniem sobie piłki do strzału przy niełatwej pozycji i futbolówkę spod nóg zdołała jej wyłuskać powracająca bramkarka monachijskiej ekipy. Minutę później po raz drugi w tym meczu doskonale w polu karnym rywalek odnalazła się Eriksson, środkowa defensorka przyjezdnych zamknęła dośrodkowanie Giulii Gwinn, zapisując na swoim koncie dublet.

Drużyna ze stolicy Bawarii objęła prowadzenie w rywalizacji na Meadow Park, radość z takiego stanu rzeczy nie trwała jednak długo. Niespełna 60 sekund później ponownie gola Arsenalowi przyniósł dobrze wykonany rzut rożny, niepewne wyjście z bramki Mahmutovic przerodziło się w szansę dla Alessi Russo, która bez zawahania wpakowała piłkę do siatki.

Wydawało się, że spotkanie zakończy się wynikiem remisowym, który znacznie bardziej zadowalałby przyjezdne z Monachium. Ostatnie słowo w tej rywalizacji należało jednak do „Kanonierek”. W 86. minucie miejscowym przyznany został rzut karny, po tym jak piłkę ręką w polu karnym zagrywała Tuva Hansen. Do futbolówki ustawionej na jedenastym metrze boiska podeszła Mariona Caldentey i pewnie egzekwowała „jedenastkę”.

Ostatecznie londyński Arsenal pokonał Bayern w kluczowym meczu w ramach fazy grupowej tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń. Dzięki zwycięstwu to „Kanonierki” zajęły pierwsze miejsce w grupie C, natomiast Bayern uplasował się tuż za ich plecami.

Arsenal – Bayern Monachium 3:2 (1:1)
Bramki: 7’ Viggosdottir (sam.), 39’ Eriksson, 58’ Eriksson, 59’ Russo, 86’ Caldentey
Arsenal: van Domselaar – McCabe, Catley, Williamson, Fox – Cooney-Cross, Russo (90’ Wubben-Moy), Little (60’ Mead) – Caldentey, Blackstenius (60’ Maanum), Foord (78’ Hurtig)
Bayern: Mahmutovic – Gwinn, Viggosdottir, Eriksson, Hansen – Zadrazil, Stanway – Buhl (82’ Sembrandt), Damnjanovic (77’ Schuller), Dallmann (70’ Lohmann) – Harder (82’ Zawistowska)
Żółte kartki: 67’ Stanway, 74’ Foord

UWCL grupa C (24/25)

PozycjaKlubMeczeWRPB+B-Pkt
1650117815
2641117613
362044116
460153151
Reklama
Reklama
Opublikowano: 18.12.24

Polecamy