fbpx

EL. ME: Pełna kontrola meczu i pewna wygrana Polek

Bez kilku podstawowych zawodniczek kadra Miłosza Stępińskiego rozpoczęła mecz w Kiszyniowie. Do nieobecnych przez chorobę i kwarantanny zawodniczek dołączyły Agata Tarczyńska i Katarzyna Kiedrzynek, które zostały wezwane do swoich klubów,  gdyż one nie wyraziły zgody na ich udział w meczu z Mołdawią

 

W pierwszych minutach nasze „Orlice” starały się szybko zagrozić bramce Munteanu, lecz bez większych sukcesów. W 9 minucie gospodynie przeprowadziły szybką kontrę, lecz nie udało im się oddać celnego strzału. Na ucieczkę naszej obronie zdecydowała się Chiper, lecz strzał Mołdawianki minęła w bezpiecznej odległości pełniącej w tym meczu funkcję kapitana Anny Szymańskiej. W 14 minucie Grabowska wywalczyła rzut wolny z lewej strony pola karnego. Do piłki podeszła Wróblewska, która wysunęła piłkę po ziemi w pole karne, gdzie czekała Paulina Dudek, która otworzyła wynik tego spotkania. W 21 minucie kombinacyjną akcją popisały się Winczo i Kozak, gdzie ta ostatnia wyłożyła płaską piłkę w pole karne, lecz Munteanu wybiła piłkę przed nadbiegającą Zawistowską  Przez dalszą część gry obraz widowiska się nie zmienił. Polki atakami pozycyjnymi zmuszały Mołdawianki do biegania, rozciągały grę, lecz nie przynosiło to żadnego pożytku. Na uwagę zasługuje fakt, że za rozgrywanie gry wzięła odpowiedzialność Dominika Grabowska. Widać że pomocniczce Fluery służy francuska liga. Popularna „Grabek” twardo trzymała się na nogach, raz po raz uruchamiając koleżanki dobrym podaniem czy wywalczeniem piłki od rywalek. W 33 minucie Achcińska fauluje przed polem karnym szarżującą Caraman. Do piłki podchodzi Cerescu, lecz jej strzał ląduje w rękach pewnie interweniującej Szymańskiej. W 38 minucie z rożnego Wróblewska zagrywa do Siwińskiej. Defensorka Górnika Łęczna wrzuca długą piłkę w pole karne, gdzie najwyżej wyskakuje Paulina Dudek i ponownie pokonuje Munteanu. Lecz w tej sytuacji sędzia liniowa dopatrzyła się  pozycji spalonej i bramki nie uznała. Minutę później Zawistowska wpada w pole karne rywalek i jest faulowana. Arbiter tego spotkania bez wahania pokazuje na „wapno”. Do piłki podchodzi Adrianna Achcińska i pewnym, spokojnym strzałem pokonuje Munteanu. Do gwizdka oznajmiającego przerwę nic się nie zmieniło i Polki zeszły do szatni z dwubramkową przewagą.

Po przerwie na boisku zameldowały się Patrycja Balcerzak i Dominika Kopińska, które zastąpiły odpowiednio Joannę Wróblewską i Agnieszkę Wińczo. Polki ruszyły od początku drugiej odsłony do ataku. W 53 minucie prawą stroną boiska urwała się Kozak, wyprzedziła obrończynię ale jej dośrodkowanie padło łupem Munteanu. W 55 minucie w starciu z Dominiką Kopińską mocno ucierpiała Cerescu i nie obyło się bez interwencji fizjoterapeutów ekipy Mołdawii. W międzyczasie w zespole gospodyń wymuszona zmiana. Boisko opuściła kontuzjowana Caraman, a w jej miejsce pojawiła się Cojuhari. W 60 minucie z rzutu rożnego precyzyjnie dośrodkowuje Balcerzak, lecz uderzenie głową Mesjasz pozostawia wiele do życzenia. Parę chwil później stratę zalicza Siwińska, piłkę przejmuje Tabur, wpada w pole karne Szymańskiej, lecz na posterunku jest Mesjasz, która wybija piłkę. W 70 minucie kombinacyjna akcja Dudek i Grabowska ta druga wrzuciła piłkę w pole karne, piłka odbiła się od poprzeczki a z najbliżej odległości piłkę głową do bramki wpakowała Dominika Kopińska. Zaraz po bramce Kozak opuściła boisko, a w jej miejsce pojawiła się debiutująca w dorosłej reprezentacji Filipczak z SMS Łódź. W 76 minucie Miłosz Stępiński dał odpocząć Dominice Grabowskiej i Weronice Zawistowskiej, a w jej miejsce pojawiły się Gabriela Grzywińska i kolejna debiutantka Zofia Buszewska z GKS-u Katowice. W międzyczasie w ekipie gospodyń pojawiły się z zapasem świeżych sił Colnic i Railean, które zmieniły Petelca i Topal. W 85 minucie w środku pola na rajd zdecydowała się Filipczak, minęła w pełnym biegu dwie rywalki i puściła piłkę „w uliczkę” do Kopińskiej, lecz strzał tej ostatniej został zablokowany przez defensorkę Mołdawii. W 88 minucie z rzutu wolnego sprzed pola karnego uderza Gabriela Grzywińska, lecz jej mocny strzał wylądował na poprzeczce i piłka opuściła boisko. W 90 minucie Achcińska prostopadłym podaniem uruchomiła Balcerzak, jednak pomocniczkę niemieckiego Sand uprzedziła szybsza w tej sytuacji Munteanu. W doliczonym czasie gry Filipczak wymanewrowała cztery zawodniczki Mołdawii, wrzuciła piłkę w pole karne, gdzie piłka trafiła pod nogi Pauliny Dudek, której strzał zatrzymała bramkarka gospodyń, a 94 minucie pani arbiter Ivana Projkovska zakończyła to spotkanie.

 

EL. ME – grupa D

Mołdawia – Polska 0:3 (0:2)
Dudek 16′, Achcińska 40′ (k), Kopińska 70′

Mołdawia: Munteanu- Cerescu, Prisăcari, Petelca(81`Colnic), Caraman(56Cojuhari), Sivolobova, Țabur, Chiper, Mițul, Colesnicenco, Topal(81 Railean).

Polska : Szymańska – Dudek, Wróblewska(46` Balcerzak), Mesjasz, Siwińska, Winczo(46Kopińska), Grabowska(76 Grzywińska), Kozak(70 Filipczak), Zawistowska(76` Buszewska), Zdunek, Achcińska.

 

Sędzia główna: Ivana Projkovska, Sędzie asystentki: Elena Sokolevska – Iljevska, Vjolca Izieri (Macedonia)

 

fot. Paula Duda/ Łączy Nas Piłka

Other Articles

NewsyReprezentacjaReprezentacja A
NewsyReprezentacjeZagranica

Leave a Reply