Kobiecy Futbol
Image default
Ekstraliga News. Newsy Polska

Fantastyczna seria Górnika zakończona! SMS urwał punkty mistrzyniom Polski

GROT TME SMS Łódź został pierwszą drużyną, której udało się urwać punkty Górnikowi Łęczna. Łodzianki zremisowały z mistrzyniami Polski przed własną publicznością 1:1.

Na początku wszystko układało się zgodnie z planem drużyny z Lubelszczyzny. Prowadzenie gościom dała w 16. minucie Ewelina Kamczyk, która wykorzystała złe wyjście do piłki Moniki Sowalskiej. W 35. minucie podopieczne Piotra Mazurkiewicza miały szansę na podwyższenie wyniku. Patrícia Hmírová dośrodkowała z rzutu rożnego wprost na głowę Nikoli Karczewskiej, jednak ta uderzyła nad poprzeczką. Niedługo później łęcznianki umieściły piłkę w siatce po raz drugi, lecz arbiter nie zaliczył tego trafienia i odgwizdał faul na zawodniczce SMS-u Łódź, Magdalenie Dragunowicz.

Mistrzynie Polski na początku drugiej połowy miały kolejną okazję do strzelenia drugiej bramki. Z prawego skrzydła wrzucała Dominika Grabowska, a główkowała Klaudia Lefeld, która jednak nawet nie zmusiła Moniki Sowalskiej do interwencji. W 51. minucie prostopadłą piłkę do Eweliny Kamczyk posłała Nikola Karczewska, jednak uderzenie liderki strzelczyń Ekstraligi obroniła Sowalska. Górniczki miały więc jedynie rzut rożny, po którym ponownie głową do siatki trafić mogła Klaudia Lefeld. Tym razem jej uderzenie było łatwe do obrony dla bramkarki ekipy z Łodzi. W 63. minucie w polu karnym doszło do starcia dwóch młodych reprezentantek Polski. Adriana Achcińska sfaulowała w „szesnastce” Nikolę Karczewską i sędzia był zmuszony wskazać na „wapno”. Rzut karny źle wykonała jednak Ewelina Kamczyk, której strzał pewnie obroniła Monika Sowalska. Bramkarka gospodyń miała dziś także sporo szczęścia, bowiem chwilę później po kolejnej ofensywnej akcji Górnika, uratował ją słupek. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na mistrzyniach Polski w 79. minucie. Achcińska wrzucała w pole karne z rzutu wolnego, a Anna Palińska przy próbie złapania futbolówki, wypuściła ją z rąk, dzięki czemu Klaudia Jedlińska wpakowała piłkę do pustej bramki. Przyjezdne mimo kolejnych ofensywnych prób, nie były w stanie w końcówce pokonać Moniki Sowalskiej i mecz ten zakończył się wynikiem 1:1.

Górnik Łęczna tym samym już w pierwszym meczu rundy wiosennej utracił miano jedynej drużyny w Europie z kompletem zwycięstw w krajowej lidze. Co ciekawe, zawodniczki Piotra Mazurkiewicza powiększyły jednak swoją przewagę w tabeli do dziewięciu punktów z uwagi na porażkę wiceliderującego Medyka Konin. SMS Łódź jest natomiast piąty.

Ekstraliga – 12. kolejka
GROT TME SMS Łódź – GKS Górnik Łęczna 1:1 (0:1)
Jedlińska 79′ – Kamczyk 16′

SMS Łódź: Monika Sowalska – Magdalena Dragunowicz, Katarzyna Konat, Daria Kurzawa, Olga Zubchyk – Gabriela Grzybowska (65′ Catlin Jarvie), Maria Zbyrad (60′ Wiktoria Zieniewicz), Adriana Achcińska – Klaudia Jedlińska, Paulina Filipczak (90′ Alicja Sokołowska), Dominika Gąsieniec (85′ Oliwia Silny)

Górnik Łęczna: Anna Palińska – Alicja Dyguś, Natasza Górnicka, Małgorzata Grec, Alona Kovtun (83′ Agnieszka Jędrzejewicz) – Sylwia Matysik, Klaudia Lefeld (83′ Nataliia Hryb), Patrícia Hmírová, Dominika Grabowska, Ewelina Kamczyk, Nikola Karczewska

Może Cię również zainteresować

Oficjalnie: Pierwszy letni transfer w Ekstralidze!

Mariusz

Poznaliśmy gospodarzy trzech najbliższych ME U-17

Cichy

Dwa wzmocnienia “last minute” Medyka Konin

Mariusz

Skomentuj