fot. twitter.com/equipedefranceF

Francja po wykańczającym meczu wygrywa 1:0 z Holandią. Gola na wagę awansu strzeliła Eve Perisset w dogrywce z rzutu karnego.

Obie drużyny zaczęły ten mecz osłabione między słupkami. U Les Bleus zabrakło legendarnej Sary Bouhaddi, która leczy kontuzję. W kadrze Holenderek kontuzja zamienia wykluczyła z grę istny mur, Sari van Veenendaal.

Od pierwszych minut czuć było ostrą rywalizację, która zdawała się nie mieć końca. Piłkarki obu drużyn miały przed sobą jeden cel, strzelić gola, który da im awans i dotrwać do końca. To zadanie okazało się jednak arcytrudne. Przez pełne dwie połowy meczu mimo wiecznych ataków żadna z drużyn nie umiała pokonać bramkarki rywalek. Te wykańczające półtorej godziny gry nie przyniosło pożądanego skutku i trzeba było rozpocząć dogrywkę.

Dogrywka była brutalna a piłkarki obu drużyn nie bały się kartek. Walczyły, niczym legendarny Ben Hur. W 102. minucie Eve Perisset sprawiła, że we Francuzki powróciła siła, wykorzystała karnego i w dramatycznych okolicznościach dla holenderek dała swojej drużynie prowadzenie. Euforia kadrowiczek była bezcenna. Ten gol zgasił nadzieje Holenderek, które straciły nadzieję na awans, pogodziły się z losem. Koniec! Francuzki w półfinale mistrzostw Europy, zagrają za tydzień w środę z Niemkami o 21.

Mistrzostwa Europy 2022 – ćwierćfinał

Holandia – Francja 0:1 (0:0) p.d

Perisset 102′ (k) (FRA)

Francja: Peyraud-Magnin – Perisset (Torrent 105′), Mbock Bathy, Renard, Karchaoui – Bilbault, Toletti (Palis 105′), Geyoro – Diani (Sarr 105′), Malard (Bacha 62′), Cascarino.

Trener: C. Diacre

Holandia: Van Domselaar – Casparij (Nouven 105′), Janssen, van der Gragt, Wilms (Egurolla 115′) – Spitse, Van de Dong (Brugst 72′), Groenen – Pelova, Midema, Beerenstyn (Rood 46′).

Trener: M. Parsons

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here