Kobiecy Futbol
News. Newsy Polska Reprezentacja Reprezentacja A

EL. ME: Hiszpanki nie pozostawiły złudzeń

Na mecz w Madrycie białoczerwone wybiegły w odmiennym składzie, aniżeli w dwumeczu z Czeszkami. Bez wciąż kontuzjowanej Pajor, bez Tarczyńskiej i Winczo. Na ławce posadzone zostały Zawistowska i Grec. W pierwszym składzie wybiegła za to Aleksandra Rompa, która ostatni mecz o punkty w pełnym wymiarze czasowym rozegrała na przełomie lata i jesieni zeszłego roku.

Pierwsze minuty meczu to ostry pressing w wykonaniu podopiecznych Miłosza Stępińskiego. W czwartej minucie Wróblewska uderza mocno, lecz bramkarka gospodyń spisuje się bez zarzutu. W jednej z akcji przed polem karnym faulowana jest jedna z zawodniczek Hiszpanii i sędzia wskazuje na rzut wolny, lecz strzał Putellas łatwo broni Kiedrzynek. W 16 minucie Gonzáles próbowała strzałem z zaskoczenia pokonać Kiedrzynek, ale popularna “Kiedra” była na posterunku. Kolejny raz Hiszpanki stworzyły niebezpieczeństwo pod polską bramką gdy w 23 minucie Hermoso zdecydowała się na silny strzał, ale po raz kolejny Kiedrzynek zachowała zimną krew. Kilkadziesiąt sekund później koronkowa akcja gospodyń i Gonzáles z najbliższej odległości pakuje piłkę do bramki Białoczerwonych. Po wznowieniu gry Joanna Wróblewska zdecydowała się na strzał, ale jej silne uderzenie, nie bez problemów, na rzut rożny paruje Paños. W  32 minucie atakująca Gonzáles oddaje mocny strzał, który nasza kapitan obroniła twarzą i długo nie podnosiła się z murawy. W ostatniej minucie pierwszej połowy Putellas oddaje strzał, ale zostaje on obroniony. Piłka trafia do Hermoso, wkręca naszą defensywę w trawę i uderza, ale na nasze szczęście obok słupka. Na przerwę gospodynie schodziły z jednobramkową przewagą. Poza strzałem Joanny Wróblewskiej polska drużyna tylko się broniła. 

Na drugą połowę Białoczerwone wyszły bez zmian, za to opiekun Hiszpanek dokonał jednej zmiany, gdzie za Correderę pojawiła się Battle. W 50 minucie Ewelina Kamczyk sfaulowała przed polem karnym szarżującą hiszpankę za co została ukarana żółtą kartką. Przez pierwszy kwadrans drugiej połowy mieliśmy pokaz “obrony Częstochowy”. Polska drużyna mądrze się broniła, a prym wiodła laureatka tygodnia “Piłka Nożna”, Paulina Dudek, która dwoiła się i i troiła, nie raz ratując nasz zespół przed utratą bramki. Pierwsza zmiana w ekipie białoczerwonych miała miejsce w 62 minucie gdy Martyna Wiankowska zastąpiła niesamowicie zmęczoną walką z hiszpankami Natalię Chudzik. W 69 minucie Ester Gonzáles podwyższa na dwa zero. Świetnie zachowała się Ouahabi, która przy pasywnej postawie naszej obrony dograła piłkę do Gonzáles, a ta precyzyjnym strzałem nie dała szans Kiedrzynek. W 73 minucie selekcjoner Stępiński desygnował do gry Buszewską i Zawistowską. Zwłaszcza po pomocniczce Czarnych wielu kibiców obiecywało sobie wiele. Opiekun białoczerwonych musiał zmienić cokolwiek, gdyż jeden strzał za 72 minuty meczu to o wiele za mało. W osiemdziesiątej minucie pojawiły się na boisku Zdunek i Grzywińska, starając się ruszyć poczynania Polek w ofensywie. Na niewiele to się zdało, gdyż wciąż trwało oblężenie bramki strzeżonej przez Katarzynę Kiedrzynek. Bramkarka Wolfsbugra starała się jak mogła, ale w 87 minucie León po raz trzeci umieszcza piłkę w polskiej bramce, nie pozostawiając złudzeń kto jest liderem grupy. W doliczonym czasie gry żółtą kartką ukarana została Dominika Grabowska i to był ostatni akcent tego spotkania

Trzeba uczciwie napisać że polska drużyna zagrała słabo. Za cały mecz nasza drużyna oddała jeden strzał, gdy w czwartej minucie silnym strzałem Wróblewska sprawdziła umiejętności hiszpańskiej bramkarki. Poza Katarzyną Kiedrzynek i Paulina Dudek nasze zawodniczki były wolniejsze i słabsze. Poza strzałem Wróblewskiej ani razu nie udało nam się poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Paños. Może martwić totalna pasywność i brak pomysłu na grze w ataku. Każdy kibic w Polsce liczył na niespodziankę i żył nadzieją, lecz rzeczywistość okazała się brutalna. 

Hiszpania – Polska 3:0 ( 1:0 )

Gonzáles 23`, Gonzáles 69`, León 87`

Hiszpania: Paños –  Paredes, Corredera ( 46` Battle ), Caldentey ( 77` Aitana ),  Gonzáles, Hermoso ( 77` Navarro ), Guijarro, Putellas, Ouahabi, León, Cardona ( 86` Garcia )

Polska: Kiedrzynek- Rompa ( 73` Buszewska ), Matysik, Mesjasz, Dudek, Chudzik ( 62` Wiankowska ), Kamczyk ( 73` Zawistowska ), Achcińska ( 80` Grzywińska ), Wróblewska ( 80` Zdunek ), Grabowska, Karczewska

 

Foto: Twitter/Selección Española Femenina de Fútbol

Może Cię również zainteresować

Kolejne wzmocnienie Prądniczanki Kraków

Cichy

TVP Sport pokaże mecz Górnika Łęczna z PSG!

Mariusz

Powrót Darii Antończyk, z I ligi do Hiszpanii i kobieca sekcja Górnika Zabrze – jak polskie kluby wykorzystały Prima Aprilis

Mariusz

Skomentuj