Z Górnika Łęczna na zaplecze Ekstraligi

Oliwia Frontczak wiosną nie będzie grała na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Rundę rewanżową piłkarka Górnika Łęczna spędzi bowiem na wypożyczeniu w pierwszoligowej Skrze Częstochowa.

21-letnia pomocniczka na Lubelszczyznę trafiła półtora roku temu z Włocławskiej Akademii Piłkarskiej, podpisując wówczas trzyletnią umowę. W swoim pierwszym sezonie zanotowała 13 występów w Ekstralidze i strzeliła jednego gola. Jej bilans z obecnej kampanii to z kolei 7 rozegranych spotkań z zerowym dorobkiem bramkowym.

Dzisiaj klub z Łęcznej poinformował, że Oliwia Frontczak został wypożyczona do końca sezonu do Skry Częstochowa. Ekipa spod Jasnej Góry szukał bowiem wzmocnień w walce o awans do krajowej elity. Częstochowianki po jesieni zajmują trzecie miejsce w tabeli Orlen I ligi ze stratą siedmiu punktów do liderujących Stomilanek Olsztyn oraz pięciu “oczek” do znajdującego się na miejscu dającym awans Rekordu Bielsko-Biała.

To zawodniczka o niebywałym potencjale piłkarskim, która jednak jesienią spędziła na boisku mało minut. Zdajemy sobie sprawę z jej talentu i chcemy, by grała więcej. „Perki” sama poszukała sobie nowego klubu, by to zrealizować. Bardzo byśmy chcieli, żeby po pół roku w Skrze Częstochowa wróciła do nas i pokazała, na co ją stać – powiedział o Oliwii Frątczak trener Górnika Łęczna Robert Makarewicz, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Częstochowianki rundę wiosenną Orlen I ligi zainaugurują w ostatni weekend lutego. Skra zaprezentuje się wówczas na terenie aktualnego lidera – Stomilanek Olsztyn.

Inne wiadomości

EkstraligaNewsyPolska
FrancjaNewsyPolki za granicąZagranica

Dodaj komenntarz