fbpx

Orlen Ekstraliga: Trzy punkty zostają w Tczewie

Stomilanki Olsztyn po premierowym zwycięstwie w Orlen Ekstralidze w poprzedniej kolejce z pewnością będą chciały sięgnąć po komplet punktów w Tczewie, co pozwoliłoby zrównać się punktami w tabeli z dzisiejszymi przeciwniczkami.

Spotkanie rewelacyjnie rozpoczęło się dla olsztynianek, bowiem już w czwartej minucie rywalizacji na prowadzenie wyprowadziła swój zespół Alicja Sokołowska. W 8. i 9. minucie gry dwie pierwsze próby strzeleckie podjęły tczewianki, przy pierwszym podejściu strzał był niecelny, chwilę później uderzenie zostało skutecznie zablokowane przez defensorki Stomilanek. Osiem minut później Pogoń wykonywała rzut rożny, który nie przyniósł jednak upragnionego wyrównania wyniku. Kolejne dziesięć minut gry to dużo walki w środkowej części boiska, niewiele sytuacji podbramkowych z obu stron. W 27. minucie meczu pierwszy celny strzał na bramkę rywalek oddały gospodynie dzisiejszego pojedynku. W 36. minucie niebezpiecznie zrobiło się pod bramką strzeżoną przez Adrianę Banaszkiewicz, na strachu jednak się skończyło i wynik pozostawał niezmieniony. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i olsztynianki mogły zejść do szatni z jednobramkowym prowadzeniem.

Pierwsze dziesięć minut po zmianie stron gry to bardzo twarda walka z obu stron. Dopiero w 57. minucie meczu obustronny impas przełamały tczewianki, dwukrotnie wykonując rzut rożny, dwukrotnie bez rezultatu bramkowego. W 63. minucie gry ambitnie walczące zawodniczki Pogoni, dwukrotnie uderzały na bramkę strzeżoną przez Maleah Milner, pierwszy strzał został zablokowany, drugi był niecelny. Cztery minuty później po rzucie rożnym upragnionego gola na wagę remisu zdobyła Magdalena Sobal. Pogoń Tczew chciała wyraźnie pójść za ciosem i mocno przycisnęła Stomilanki, bardzo niebezpiecznie pod bramką Milner było pomiędzy minutą 69. a 72., na tablicy wyników wciąż jednak utrzymywał się wynik remisowy. W 84. minucie spotkania swoją przewagę tczewianki udokumentowały, zdobywając zasłużoną drugą bramkę, a jej autorką była Oliwia Katowicz. Zawodniczki Pogoni do końca spotkania przeważały na placu gry, brakowało jednak kropki nad “i” w postaci trzeciej bramki. Na domiar złego piłkarki z Olsztyna zmuszone były kończyć spotkaniu grając w osłabieniu po czerwonej kartce dla jednej z zawodniczek. Do końcowego gwizdka sędzi Katarzyny Kupidury prowadzenie zostało przy tczewiankach.

KKP Stomilanki Olsztyn, pomimo bardzo dobrego otwarcia spotkania, nie zdołały z Tczewa wywieźć choćby jednego punktu. Zdobyte dzisiaj trzy punkty umacniają pozycję Pogoni w środkowej części ligowej tabeli.

W następnej kolejce KS Pogoń Dekpol Tczew zmierzy się na wyjeździe z aktualnymi wicemistrzyniami Polski Górnikiem Łęczna, natomiast KKP Stomilanki Olsztyn w stolicy województwa warmińsko-mazurskiego podejmą BTS Rekord Bielsko-Biała, przed nami pojedynek dwóch beniaminków.

Orlen Ekstraliga – 8. kolejka
KS Pogoń Dekpol Tczew – KKP Stomilanki Olsztyn 2:1 (0:1)
Sobal 67′, Katowicz 84′ – Sokołowska 4′

Żółte kartki: Nowak, Witczak, Wziątek, Czarnecka – Osajkowska, Kędzia, Kamala, Skrzypińska, Kałużna
Czerwona kartka: Gabriela Kędzia (86, Stomilanki)

Pogoń: Banaszkiewicz – Drzewiecka (Jędrzejewska 46′), Korda, Enjo, Wziątek, Andrzejewska, Nowak (Tobiczyk 46′), Katowicz, Tryka (Wierzbińska 65′), Sobal, Witczak (86′ Czarnecka)

Stomilanki: Milner – Skrzypińska, Silny, Kędzia, Kałużna, Sokołowska, Osajkowska, Kamala (80′ Oliwia Korzec), Drąg (80′ Fran), Contreras, Vidal (80′ Taranowska)

Sędzia główna: Katarzyna Kupidura
Sędzie asystentki: Aleksandra Dobrowolska i Paulina Erbel

Orlen Ekstraliga 2023/2024

PozycjaKlubMeczeWRPB+B-RBPts
111920346+2829
2118212510+1526
3116231512+320
4116142315+819
5115242412+1217
6115241716+117
7115151930-1116
8114252021-114
9113171218-610
10112451421-710
11112091133-226
1211119828-204

Other Articles

I ligaNewsyPolska
I ligaNewsyPolska

Leave a Reply